Pierwszy raz nie mam żadnych oczekiwań co do wyników Polaków. Wygrają to wiadomo, będzie radość. Przegrają - spłynie to po mnie jak nigdy.
Nie muszę chyba mówić, że taka obojętność zaczęła się od zatrudnienia 711. Dostałem z pracy bilety na Polska-Chille to więcej czasu spędziłem na Twitterze niż patrząc na boisko.
























źródło: comment_1669090622OdAj074A6BQ4pkfB2hGaHx.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora