Pytanie do osób kupujących za granicą. Szykuję się na małe zakupy w jenach japońskich i dolarach australijskich i myślę nad dwoma rozwiązaniami (potrzebuję karty fizycznej):
1. Revolut - wpłacam złotówki i na bieżąco sobie wymieniam tyle, ile potrzebuje. Zaleta to na pewno fakt, że nie wymienię za dużo pieniędzy no i mam kartę do płacenia na miejscu. Kurs walut są niezłe, ale lepsze są w kantorach wymiany online...
2. Konto/a walutowe z
1. Revolut - wpłacam złotówki i na bieżąco sobie wymieniam tyle, ile potrzebuje. Zaleta to na pewno fakt, że nie wymienię za dużo pieniędzy no i mam kartę do płacenia na miejscu. Kurs walut są niezłe, ale lepsze są w kantorach wymiany online...
2. Konto/a walutowe z



































#kantoralior #alior #kantor #kantorinternetowy