Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem tę piosenkę, to było parę miesięcy po Igrzyska Olimpijskich w Pekinie i pamiętam jak głupia wtedy wydała mi się akcja "Wolny Tybet, bojkotujemy IO" którą ludzie spamowali w tamtych czasach.
Dzisiaj ta piosenka ma 23 lata. Zastanawiam się kiedy straci aktualność? Bo jak żyję tak ciągle natkam się na coś wspomnianego tutaj - Gruzini się tłuką z Ruskimi, Żydzi się tłuką z Palestyńczykami, Mandela "na żywo" w
Mleczny_Baki - Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem tę piosenkę, to było parę miesięc...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamill: musiałem wysłuchać całego tekstu parę razy, głębokie i niezłe :D
Komuchy z SB/UB wcale dzisiaj w Polsce źle nie mają (a wręcz przeciwnie). Walczyli za reżim który dzisiaj już nie istnieje nie raz wątpliwymi metodami, ale pewnie większość z nich z tego powodu nie odczuwa wyrzutów sumienia, wręcz przeciwnie, spełnienie z swojej służby. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie czytając tego bloga na którego ostatnio się natknąłem. (link)
  • Odpowiedz
I nie ma władzy bez czci i pokory
Szóstego dnia szóstego dnia
Poszły zwierzęta dzikie w ziemskie bory
I człowiek taki jak ja
Kobietę zmysły i myśli ma swobodne
Które gdy trzeba ujść mogą przez usta
TheSjz3 - I nie ma władzy bez czci i pokory
Szóstego dnia szóstego dnia
Poszły zwie...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wiecie, że piosenka Przemysława Gintrowskiego do słów Jacka Kaczmarskiego, pt. "A my nie chcemy uciekać stąd", którą to genialnie wykonał Jacek Wójcicki w filmie "Ostatni dzwonek", tak naprawdę nie jest piosenką o tematyce patriotycznej, za jaką często jest uważana, lecz jej tematem jest tragedia jaka miała miejsce 31 Pazdziernika 1980 roku w Szpitalu Psychiatrycznym w Górnej Grupie, gdzie w pożarze zgineło 55 pacjentów szpitala a 22 zostało rannych?

https://www.youtube.com/watch?v=R-7cWBBUedg
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwie_szopy_jackson: Nie jestem teraz w stanie znaleźć wypowiedzi Kaczmarskiego na ten temat (zmienił się układ strony na kaczmarski.art), ale pamiętam, że w jednym z wywiadów mówił, że i tak i nie, gdyż owszem wiersz powstał na kanwie tego wydarzenia, ale opisywał inną rzeczywistość. Takie natchnienie. Z resztą wymowne jest to, że Gintrowski śpiewał ten utwór w Raporcie z oblężonego miasta, więc sami to tak interpretowali.
  • Odpowiedz
@Asterling:
@crooner11: nie wiem, skąd wiedzą, ale na podstawie wywiadów, których udzielał Kaczmarski można wyrobić sobie całkiem niezłe wyobrażenie o jego poglądach, a tym samym do pewnego stopnia o preferencjach politycznych, a następnie próbować przełożyć je na grunt dzisiejszej polityki. I IMO na pewno nie wyjdzie z tego Korwin.

A co do Michnika:

Ostatni raz rozmawialiśmy dłużej, gdy wybuchła sprawa Rywina i rozpoczęły się jadowite ataki na "Gazetę".
  • Odpowiedz
@crooner11: @Asterling: @zbiczek: Tren spadkobierców, czyli piosenka opisująca wydarzenia po śmierci Zbigniewa Herberta. Jak widać w tej dyskusji Jacek Kaczmarski miał wątpliwy zaszczyt podzielić ten sam los co Zbigniew Herbert, w dodatku ramię w ramię.
A poniżej cytat z zapowiedzi Jacka Kaczmarskiego do tego utworu:

[...] Ten tekst jest grą poetycką ze spuścizną po Herbercie, ale mówi także o jego spadkobiercach.. Dla mnie jest absolutnie
Kampala - @crooner11: @Asterling: @zbiczek: Tren spadkobierców, czyli piosenka opisuj...
  • Odpowiedz
kaczmarski.art.pl


@janek237: W związku z aktualizacja witryny i koniecznością wygospodarownaia miejsca cała zawartośc serwisu została przeniesiona pod adres: www.tujek.linuxpl.info
  • Odpowiedz