@betonkomorkowy:

Ok. Masz szczęście. Zastanawiałem się po tagach co mi napiszesz (jest tag Olsztyn i Mazury). Udało ci się mnie strollować, wygrałeś :D.

Mam alergię jak ktoś mówi, że Olsztyn jest na Mazurach.
  • Odpowiedz
@PrawieJakBordo: Bez problemu, bo te jezioro jest nastawione na turystów tylko w sezonie dużo tam ludzi, taki minus, ale z namiotem nie będzie problemu. Jak chcesz spokojniejsze miejsce to też coś się znajdzie. :)
  • Odpowiedz
@PrawieJakBordo: Tylko tak na koniec dodam, że nie polecam Mikołajek, bo są strasznie przereklamowane i drogie. To takie Zakopane Mazur. :) No najwyżej jak chcesz pożeglować. :)
  • Odpowiedz
@Ja_prawie_nie_klamie: w zeszłym roku byłem nad Białką (pow. parczewski), nieduże jezioro, całkiem klimatycznie, można odpocząć nie jadąc zbyt daleko. Poza tym Zagłębocze oraz Białe koło Włodawy. Zalew Zemborzycki raczej rekreacyjnie, baseny jeszcze zamknięte
  • Odpowiedz
@Ja_prawie_nie_klamie: to ja napisze troche konkretniej bo pojezierze pare lat zwiedzałem. Nie wiem czy @qakk to troll czy serio poleca ten zalew ale o tym miejscu zapomnij. Jezioro Białe również odradzam, no chyba że lubisz zatrzęsienie białych daszków i discopolo. Z pewnością ma najbardziej rozwiniętą infrastrukture ale to wyjątkowo paździerzowate miejsce z kwintesencją mentalnej wiochy. Krasne jest całkiem ok, po jednej stronie od tzw. "górników" jest więcej plaży i
  • Odpowiedz
I jeszcze jedno, jak nie będąc świadkiem rekultywacji jeziora znaleźć świadectwo takiego działania? w jeziorze zastosowano zmodyfikowaną lantanem glinkę bentonitową. A w osadach jeziora zgromadził się przez to (prawdopodobnie) krystaliczny fosforan lantanu (LaPO4) - bardzo dużo maleńkich kryształów. Miało to na celu związanie fosforu, który obok azotu jest jednym z głównym biogenów i odpowiada za eutrofizację jezior ;) Oczywiście jest to jedna z ogromnej ilości metod rekultywacji! #geografia #jeziora
Rajca - I jeszcze jedno, jak nie będąc świadkiem rekultywacji jeziora znaleźć świadec...

źródło: comment_y2zIK2RQ3CE3zxjUdYDhkhU86fNddF9V.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze jedna historia z #jeziora

Wchodzę na pomost, zmierzam ku drabince. W wodzie pływa jakiś pozornie miły pan, do drabinki podchodzi pozornie miła, starsza kobieta. Okazuje się, że się znają.

(on) - wchodź śmiało, ciepła woda

--
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wierszu: Zajmuję się sobą i dbam o to, bym nikomu w niczym nie wadził.

Lepiej odreagować na mirko gorzkim żalem (jaki tag, takie żale ;p) niż krzywo patrzeć na ludzi, czy gorzej - zwracać im za nic uwagę, jak to niektóre buraki robią.

Zaznaczyłem w poprzednim wpisie, że zgodziłem się na to wybierając publiczne kąpielisko :)

Poza tym sam dialog śmieszny. Na żywo tym bardziej.
  • Odpowiedz