Część salonów to totalna prowizorka, możesz trafić na salon w centrum handlowym, salon pod chmurką, salon na tyłach normalnego salonu albo wielopiętrowy salon delux. To co mnie rozczarowało to cena bo jednak spodziewałem się, że takie wozy jednak będą totalnie zgniatały ceną europejską konkurencję.
Ogólnie to też nie jest tak,















Mam 187 i w rav4 siedziało mi się w miarę ok.
Jak weźmiesz chińczyka, to od razu z jakąś przedłużoną gwarancją, wtedy serwis Cię nie obchodzi.
Tylko które dżejkju chcesz ...
p.s. rozpatrz 2 letniego poleasingowego lexusa, jest trochę na otomoto i w salonach.