@Wulfee: OK, gdzieś wyczytałem, że planeta Millera mogła być po prostu mniejsza od Ziemi, a średnica planety (właściwie to jej masa) jest w tym wypadku dużo ważniejsza od grawitacji panującej na jej powierzchni.
  • Odpowiedz
@Wulfee: cholera! Ta scena była tak intensywna z ta muzyką i efektami. Nie dość ze cudne widoki na ekranie to jeszcze od dźwięku wszystko wibrowalo. Byłem tak rozemocjonowany ze myślałem ze wyrwę zaraz krzesło i pobiegne zadokowac sie w maszynie z popkornem
  • Odpowiedz
Dorwałam na głównej jakieś filmiki o względności czasu (jeden, dwa) i przypomniała mi się scenka z #interstellar w której, razem z tym robocikiem, dwójka wybiera się na tę planetę, na której ledwo co ratują się przed ogromnym tsunami, a po powrocie ich kolega jest już dwa razy starszy, mimo, że dla nich minęły dwie godziny. I gdzieś tam w międzyczasie dodali, że na ziemi też minęło sporo
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach