Jak najlepiej ogarnąć kwestie płacenia w Azji? Jaki bank/kartę wybrać? Nawet jeśli nie do płacenia bo pewnie w wielu miejscach nie będzie takiej możliwości ale chociaż do wyciągania z bankomatu. Jeśli brać gotówkę do wymiany na miejscu to czy Euro będą ok? Gdzie najbezpieczniej wymienić siano?
Umiem into Google, ale Mirko szanuje bardziej. Tym bardziej ze jest tu sporo mieszkających na stałe w #azja
#podroze #wakacje
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mają do przewiezienia tylko siebie


@e-w-a: Na tym jeżdżą całe rodziny z dziećmi, potrafią też wozić sprzęt AGD i RTV, skrzynki z jedzeniem i materiały budowlane.
Ale fakt że w mieście to lepsze rozwiązania niż wielkie suvy
  • Odpowiedz
@gaily: @e-w-a: Fakt, mało kogoś tutaj stać na nowej auta, bo:
1. W Indonezji jest bardzo wysokie cło na samochody + coroczny podatek którego wartość wynosi od kilkuset złotych za małą osobówkę do nawet kilkunastu tysięcy złotych za auta luksusowe pokroju mercedesa

2. Indonezja to wyspy przez co transport samochodów i części do nich jest drogi co przekłada się na ich ceny w salonach

3. Sprowadzanie i rejestrowanie
  • Odpowiedz
Stało się, właśnie spoglądam na naszych przodków.
Nigdy nie widziałem tak majestatycznych zwierząt. Niestety zdjęcie robione przez grubą szybę, nie było innej możliwości.

Mam sporo fotek i nagrań, jeżeli jesteście zainteresowani.

1k plusów i wrzucam nagranie, jak Polak przerywa #nofapchallenge
Matioz - Stało się, właśnie spoglądam na naszych przodków.
Nigdy nie widziałem tak ma...

źródło: comment_adKfH5dJVdS0wfynq3CJWINCAsa0wcxU.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będę na Bali we wrześniu na 10 nocy. Zastanawiam się, gdzie najlepiej się zatrzymać, żeby mieć fajną bazę wypadową do zwiedzania i różnych atrakcji. Na pewno chciałabym co najmniej pięć dni zatrzymać się w Ubud. Myślałam, żeby kolejne pięć spędzić gdzieś indziej, ale czy warto? Jeżeli tak, to jakie miejsce polecacie?

#bali #indonezja #podrozujzwykopem #podroze #turystyka #kiciochpyta #pytanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Emkacf mocno skomercjalizowane, do mnie nie przemawia klimat "park małp" bo ich nie znoszę zwłaszcza gdy po mnie skaczą. W ubud lokalesi są mocno nastawieni na oskubania Cie i są zwyczajnie namolni. Oczywiście kuta i denpassar to samo.
Mam tam lokalesa który jest przewodnikiem i mnie nie oskubał +628123977139 Kerta, polecam. Jest też na Whatsapp. Osobiście przy takim nastawieniu szukał bym małych miejscowości lekko poza szlakami
  • Odpowiedz
  • 1
@Emkacf jak nie chcesz imprezować to omijaj Canggu/Kuta oraz Gili T, na Ubud z okolicznymi atrakcjami wystarczą 3-4dni, jak chcesz poczuć dzikość to chyba warto wybrać się na Lombok, mniej turystycznie

@mrucyfon penide polecam jeśli nurkujesz, jedno z lepszych miejsc w których nurkowałem i do tego można spotkać sporo mant, a takto słaba infrastruktura i może dwie fajne plaże warte zobaczenia
Zarys - @Emkacf jak nie chcesz imprezować to omijaj Canggu/Kuta oraz Gili T, na Ubud ...

źródło: comment_hhG9CeChCyr0nKhjRJkJdoM8ll0xHpqQ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Prawdziwą miłość można znaleźć wszędzie - nawet na drugim końcu świata.
Dziś uczestniczyłem w Polsko-Indonezyjskim weselu. Piękna to była uroczystość, część odbywała się w klimatyzowanej sali, a część w dużych namiotach na zewnątrz. Wszystko było przyozdobione dużą ilością świeżych kwiatów, a na sali przygrywała tradycyjna, jawajska muzyka. Przeżycie czegoś takiego to wyjątkowe doświadczenie.
To jest naprawę piękne, że ludzie z takich odległych kulturowo krajów potrafią odnaleźć wspólny język i być razem szczęśliwymi. Nie ma nic piękniejszego jak widok przyjaciela który odnalazł swoją drugą połówkę.

Ponadto cieszy mnie fakt, że nasza mała "Polonia" w Dżakarcie się rozrasta ( ͡° ͜ʖ
w.....a - Prawdziwą miłość można znaleźć wszędzie - nawet na drugim końcu świata. 
D...

źródło: comment_IVVe93TXZA6wqGmbEkT7XZDkz9RW1YIX.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się historia o tym jak kiedyś wystartowałem w castingu filmowym w Dżakarcie. Było to w 2016 roku, a do dziś skręca mnie z zażenowania na myśl, co ja wtedy miałem w głowie.

Gorące, indonezyjskie lato 2016 roku. Wynajmowałem wtedy bardzo mały, skromny domek na przedmieściach Dżakarty. Za łóżko robił mi materac leżący bezpośrednio na wyłożonej płytkami podłodze, a w rogu pomieszczenia leniwie chodził wysłużony wiatrak. Oprócz tego była mała lodówka, szafa i skuter który na noc wprowadzałem do domu i parkowałem obok materaca żeby nikt mi go nie ukradł. To był mój cały, skromny dobytek.

W takich oto warunkach, serfując po internecie, na jednej z fejsbukowych grup poświęconej expatom w Dżakarcie trafiłem na tajemnicze ogłoszenie studia filmowego, które poszukiwało "białych aktorów" do filmu. Z braku lepszych perspektyw i z chęci przeniesienia się do lepszego domu od razu zapaliły mi się dolary w oczach. Już widziałem siebie na czerwonym dywanie jak odbieram statuetki dla najlepszego aktora. W ogłoszeniu był podany numer Whatsapp na który niezwłocznie napisałem i po paru minutach dostałem odpowiedź z informacją o tym gdzie i kiedy mam się stawić na przesłuchanie. Kariera aktora była niemal na wyciągnięcie ręki.

Kilka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach