#nepal #lobuche #mera #islandpeak #6000 #himalaizm #himalaje

Czołem!
Mocno chcę wejść powyżej 6k mnpm będąc w Nepalu. Po małym researchu relatywnie nietrudne i do zrobienia wydają się szczyty: Mera Peak, Island Peak, Lobuche
Ktoś to przerabiał? Jakieś opinie, uwagi, sprzęt (głownie buty!), agencje, organizacja, etc?
Na bank są tu też górscy mocarze - jeśli nie macie info w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@padredidzagne: Byłem na Island Peak. Nie czuję się ekspertem bo w Himalajach byłem raz. Buty z Decathlonu (Forclaz 900 bodajże) wystarczyły. Generalnie twarda podeszwa i raki bo idzie się po lodowcu. Co do organizacji - to wszystko ogarniała agencja na miejscu (przewodnika, tragarzy, pozwolenia, certyfikaty, przelot Katmandu <-> Lukla). Jeśli jedziesz do Nepalu pierwszy raz, załatwienie tego samodzielnie może być trudne.
Trekking na Island Peak polecam gorąco.
  • Odpowiedz
  • 1
@padredidzagne Moim zdaniem w przypadku Island Peak to lekki overkill. Tam się idzie tylko kilkaset metrów po lodowcu, po czym jest niemal pionowa lodowa zaporęczowana ścianka, która wyprowadza na grań i znowu kilkaset metrów po zaśnieżonej grani. A wcześniej kilka godzin trudnej ścieżki w skale - gdzie lżejsze buty sprawdzą się lepiej. Ale ja jestem z tych co po bułki chodzą w zwykłych butach. Jeśli wybierzesz inny szczyt, być może tam
  • Odpowiedz
Od poniedziałku nie znany był los innego indyjskiego himalaisty. Anurag Maloo przerwał próbę zdobycia szczytu w obozie 4 na wysokości około 7100 metrów i zaginął podczas zejścia. Dzięki zaangażowaniu rodziny, która uruchomiła petycję do rządów Nepalu i Indii oraz apel o datki, poszukiwania Maloo były kontynuowane i zakończyły się sukcesem.

Według doniesień ekipa ratunkowa złożona z członków ekipy Seven Summit Treks i prowadzona przez Chhang Dawę Sherpę, wsparta przez Adama Bieleckiego i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opus Magnum Ś.P. Pana Jerzego Kukuczki, który przegrał walkę z południową ścianą Lhotse - szczytu, od którego zaczął się jego wielki sen o zdobyciu korony Himalajów w nietuzinkowy sposób - albo zimą, albo nowymi drogami...
Książka jest niesamowita, porywająca, po prostu magiczna, choć nie brakuje jej i mroczniejszych tonów, gdzie przewijają się niestety tragiczne losy innych uczestników wypraw. Trzeba jednak uczciwie oddać to, że ta autobiografia aż kipi energią. Wczytując się w
Drill90 - Opus Magnum Ś.P. Pana Jerzego Kukuczki, który przegrał walkę z południową ś...

źródło: 352x500

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, zapraszam wszystkich do wykopywania znaleziska z nowym odcinkiem na temat życia Wandy Rutkiewicz.
https://wykop.pl/link/7036833/polka-ktora-jako-pierwsza-kobieta-zdobyla-k2

#wspinanie #gory #tatry #historia #gruparatowaniapoziomu #podcast #podroze #kobieta #rozowepaski #himalaje #everest #k2 #alpinizm #polska #patriotyzm
Historia_Podcast - Cześć, zapraszam wszystkich do wykopywania znaleziska z nowym odci...

źródło: Zrzut ekranu 2023-03-7 o 10.44.40

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śledząc historie himalaistów zdobywających najtrudniejsze ściany świata, tłem do tych wypraw, ale za to zawsze się powtarzającym są czatowanie na okna pogodowe oraz odpowiednia aklimatyzacji celem uniknięcia choroby wysokościowej. I stad trudno sobie wyobrazić, by obecnie jakieś ekspedycje traktowały odpowiednią aklimę po masoszemu, a jednak choroba wysokościowa cały czas jprzyczynia się do śmierci w górach. Wśród ofiar należy tu wymienić między innymi Tomka Czapkinsa Mackiewicza, czy dramatyczną historię Haliny Krüger-Syrokomskiej.

Natomiast w
adametto - Śledząc historie himalaistów zdobywających najtrudniejsze ściany świata, t...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adametto: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się
  • Odpowiedz
@adametto: Z drugiej strony słuchałam wywiadu z Monika Witkowska, która niedawno zdobyła K2, i ona tam wspominała, ze teraz już dużo luźniej się podchodzi do aklimatyzacji. Ze ją zachodni wspinacze tak delikatnie wyśmiali, ze Polacy to się zatrzymali w latach 80.
  • Odpowiedz