Żale sie w jaką sytuacje sie wpakowałem depresyjno - lękową. Nie chce mi sie grać ani nic oglądać, żyje w stresie, w potrzasku, jestem zablokowany. 1 weekend bez stresu to cud. 1 dzień na spacer na świeżym powietrzu to cud i jak dar od Boga.
* niedługo 40-stka
* jedno dziecko na pokładzie
* drugie dziecko w drodze
* wrzucili mnie na PIP i chyba bede do zwolnienia
* niedługo 40-stka
* jedno dziecko na pokładzie
* drugie dziecko w drodze
* wrzucili mnie na PIP i chyba bede do zwolnienia






















