Witam.
Mam takie pytanko do właścicieli gryzoni.
Mam świnkę morską a znajoma ma do oddania rocznego chomika.
Ktoś miał taką parkę? Będą się tolerować czy nie wytrzymają razem w 1 klatce?
Oba nie są agresywne jednak to inne gryzonie.
Proszę o poradę ekspertów :)
#gryzonie #chomiki #swinkamorska #zwierzaczki #zwierzeta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Mirki najprawdopodobniej zapiankowalem szczura w miejscu bez wyjścia i zastanawiam się ile taki nieproszony gość jest w stanie przeżyć bez jedzenia? Oznaki wskazują ze stara się wydostać bo słychać skrobanie a obok dziury postawiłem pułapkę.
#pytanie #gryzonie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Wprowadziliśmy się do kamienicy. Wszystko spoko, ale na podłodze zauważyłem mysie kupy. Trzeba będzie stoczyć bój z nimi, ale nie o tym. Czy te gryzonie mogą w jakiś sposób poważnie zagrozić mojemu królikowi? Np. gdyby głupek zjadł taką kupę nie wiedzieć czemu, albo gdyby doszło do starcia między nimi itp. Ja tam za bardzo się nie obawiam, ale żona panikuje.

#kroliki #krolik #zwierzaczki #weterynaria
pogop - Wprowadziliśmy się do kamienicy. Wszystko spoko, ale na podłodze zauważyłem m...

źródło: comment_iUGIlIL6dS3KdmZpFcg1j32ZRRxnZPiQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kumpel zostawił mi na zaopiekowanie się kilka dni szynszylą, nie znam tych zwierząt. Pierwszy dzień było ok, dziś jest dzień czwarty (co drugi dzień przychodzę) dziś szynszylą "płacze" i nie wiem o co chodzi... Przez 2 dni prawie wody nie ruszyła, coś tam jadła, ale szału też nie ma. Nie wiem jak dziada ogarnąć, co zrobić, kumpel za granicą, szynszylą nawet nie da się podejść, żeby go do weta zawieźć #szynszyla
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vein: Nic mu nie będzie. Miałem dwa (ostał się jeden, drugi dokonał żywota (,) ) i w nocy lubiły sobie popiszczeć. Często wieczorem otwierałem klatkę, zamykałem pokój i sobie zwierzak hasał po pokoju. Jak się zmęczył, to wracał do klatki (często nawet dwie godziny i więcej). Oczywiście, po wszystkim, kąpiel w piasku i lulu :)
  • Odpowiedz
@jurny_juhas: oby, oby, inna sprawa że też może tęsknić, podobno dziwnie się potrafił zachowywać jak kumpla nie było. Z tego co słyszę to biega po pokoju, włączyłem światło żeby poczuł się pewniej.
  • Odpowiedz