Względnie niedawno na https://www.drivethrurpg.com odbyła się premiera niewielkiego polskiego erpega - "Dzicz i Potwory". Nie jest to nic specjalnego - niespełna stustronicowy podręcznik, zawierający dość prostą mechanikę i skrótowy opis świata będącego odpowiednikiem starożytnego Sumeru (moje najbliższe skojarzenie). Największą (dla mnie) zaletą i cechą wyróżniającą systemu są zasady eksploracji i generatory będące dobrą podstawą do gry w stylu Heksy&Tabele. Rzadko można spotkać coś takiego w polskich erpegach. Zachęcam do przejrzenia podręcznika i
















Zakończyła się wielka wojna morska pomiędzy Anglią i Hiszpanią. Tysiące marynarzy szuka sobie nowego zajęcia, a Nowy Świat obfituje złoto, kawę, tytoń, cukier, bawełnę i niezbadane ziemie, podczas kiedy w drugą stronę płyną statki z bronią, narzędziami i niewolnikami. Wy – sławni karaibscy
Nieznany pirat
Zza sterty porostawianych skrzyń na nabrzeżu wyłonił się niski, powykrzywiany człeczyna w wyświechtanym kaftanie i czerwonych dziurawych portkach. Osobnik był bosy, chociaż sądząc z warstwy brudu na jego stopach i stanu ich zrogowacenia buty nie były mu zupełnie niepotrzebne.
Na widok zawijajacego do portu statku uśmiechnął się dziko aż w słońcu zabłyszczały złote zęby. Piracki okręt "Twardy Kościej" właśnie rzucał liny w kierunku mola.
- Hell it's about
Król Piratów
Zdycha, i wcale nie zostawia swojego skarbu którego wcale nie bedą szukać przez całą gre co wcale nie jest zerżnięciem z one piece