Stoję sobie w kolejce w markecie. Kupowałem wodę,filet z kurczaka, płatki owsiane, ryż, jakieś owoce(na ryneczek nie zdążyłem, bo z marketu unikam) i jogurt naturalny. To moja lista zakupów. A co ludzie przede mną?

Zupki chińskie, smalec, słodkie napoje, kiełbasa, sos z paczki, boczek itd

Każdy je to na co ma ochotę i nie każdy musi jakoś przestrzegać tego co je, skoro nie ma na to jakiegoś parcia. Wiadomo, ja też sobie czasem zjem
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach