@cl_master najgorzej jak jest jak ma się na konkretna godzinę, przychodzisz 5 minut wcześniej i okazuje się, że ludzie w kolejce ustalili sobie, że wchodzi się w kolejności przyjścia. Nie przegadasz takich, żadnej logiki.
Kiedy masz #renault lagunę 2 królową lawet i oddajesz ją do mechanika żeby zdiagnozował usterki i wycenił naprawę, więc robisz listę żeby o niczym nie zapomnieć (╥﹏╥) #gorzkiezal #zalesie #motoryzacja
Uszok geniuszu!!! Nie ma jak walnąć centrum handlowe w centrum przy ważnym przejeździe płn-pd!!! 30 minut próbuję na południe przejechać!!! Korki bo zakupy. Nienawidzę GK #katowice #gorzkiezal
@sylwke3100: sam nie wiem. Jeśli ludzi odciągnie od centrum to ok ale jak nie zmienią układu drogowego to mega kapa, jedna z najważniejszych dróg na południu Katowic
Powrót z warszawy. Pomny ostatnich doświadczeń z autobusem, wybrałem podróż pociągiem. Cena drozsza o 30% procent niż prywatny autobus z kawa, łazienką, wifi i klimatyzacja na pokładzie ale za intercity i odrobine luksusu warto zapłacić. Efekt: W przedziale smród stęchlizny, okna nie da się otworzyc bo samo się zamyka, wentylacja nie działa, wiec duchota i smród na maxa. Jedna kanapa rozwalona i się rozjeżdża. O luksusie w postaci wifi czy kontaktu do
@boryss: 972 :< ale wcześniej nie było problemu, jak miałem 500 w profilu i 500 w panelu to zaskoczyło od razu :< a jestem pewien, że też pisałem prywatne wpisy...
Przychodzę do typiarki (całkiem spoko) jej rodziców nie ma. Oglądamy Paranormal Activity, ona sra po gaciach i mówi: 'Piecu kochany...zostaniesz ze mną na noc, bo się strasznie boje, a nie chce zostawać sama w domu' - no to ja mówię 'oczywiście, nie chce byś się bała' no i gadamy, gadamy, nagle zaczynamy się całować, ja jej ręka pod bluzkę, w majtki, ona mi ściąga koszulkę, i? powiedziałem, że nie
@Piecu: a co ci querva kalesony? przepraszasz na chwilę, mykasz do łazkienki, kalesony za okno, jaja do zlewu, myjesz, myjesz, wacka też myjesz, wydaje ci się, że czysty ale dla pewności myjesz jeszcze aż już nic nie śmierdzi, wycierasz w najsuchszy ręcznik, nachy z powrotem na miejsce i wracasz do akcji.
@skywalkergw: a co ci koleżanka? mowisz białorusince - posuń się, uśmiechasz się łagodnie, klepiąc delikatnie tapczan i mówisz, mnie i tapczanu starczy dla was obu, no juuuż, nie płacz, tamten to drań, faceci to dranie, weźmie taki, naopowiada, a potem wykorzysta, no chooodź, cicho, cichutko. aaa no i w e j ź ż e zgaś swiatło do cholery bo ostro po gałach daje.