#gitara

Ostro się wziąłem za ćwiczenia, ale widzę kilka problemów - przejście z trzeciego progu palcem wskazującym na próg piąty palcem najmniejszym generuje ból i słabo mi wychodzi. Mam dość krótkie palce, co polecacie ćwiczyć na rozciąganie, tak żeby sobie przy okazji krzywdy nie zrobić. Ewentualnie inne ćwiczenia (tutaj akurat ćwiczę gamę G-dur)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuroszczur wyprostuj i rozluznij dlon, przyloz 4 palce do progow, bez spinania dloni, kciuk luzny nic nie dotyka. Jak juz zlapiesz te progi, na luzie doloz kciuk tam gdzie ci najwygodniej i nie boj sie wypchac nadgarstka troche do przodu. Tak mniej wiecej to rozciaganie wyglada u mnie, pozniej podesle ci linka z fajnym daily exercise
  • Odpowiedz
Z małych rzeczy, to zawsze przyjemnie mi się ogląda instrumentalistów czujących wykonywany utwór jak pan z jaguarem po lewej. Tym bardziej, że już zależy od odsłuchów jak to brzmi po drugiej stronie.

#muzyka #gitara #mogwai
k.....a - Z małych rzeczy, to zawsze przyjemnie mi się ogląda instrumentalistów czują...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam do gitary po przerwie i w końcu chciałbym brać lekcje gry raz w tygodniu. Czy lekcje online mają sens, jeżeli widzimy się tylko przez kamerkę i może to utrudniać wyłapanie błędów? Jakieś generalnie odczucia odnośnie lekcji online? Inne w tym momencie nie wchodzą w grę dla mnie
#gitaraelektryczna #gitara
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@cptKaladin: sam mam lekcje on-line, bo mój instruktor został zmuszony do takiej formy. Nie jest idealnie, ale lepsze to niż nic. Da się czegoś nauczyć, a jak panika minie to wbijaj od razu do lokalnego ośrodka kultury.
  • Odpowiedz
Siema gitarowe mirki, jaki polecilibyście wzmacniacz (combo) na początek do grania(nauki) w domu?
W przeważającej większości na słuchawkach, ale czasem dla relaksu żeby dało się pograć normalnie.

Próbowałem jakiś tani interfejs Behringera UCG102 z Reaperem, ale jakość dźwięku mi nie odpowiada: buczenie, szumy, trzaski, etc... (albo ja jeszcze nie potrafię tego poprawnie skonfigurować) - stąd pomysł na combo, podpinam i gram - szybko i wygodnie.

Klimaty raczej rockowe, czasem coś lżejszego się trafi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko mircy, mam pewien pomysł i potrzebuje żeby ktoś mi powiedział czy ma to sens czy nie. Mam telecastera squier bullet ale przystawka przy gryfie coś nie chciała działać, temat olałem bo i tak mi na niej średnio zależało, wolę tą przy mostku. Ostatnio mam mega zajawkę na rhcp i tu pojawia się pomysł, wyczytałem gdzieś, że Frusciante używa zestawu przystawek seymour duncan ssl-1 i chciałem kupić samą przystawkę na gryf z
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dziamdziam: i myślisz że mogę spokojnie spróbować na żywca po prostu zlutować ją w miejsce tej niedziałającej? Kompletnie nie znam się na elektronice ani elektryce więc nie chce żeby mi z------a prądem czy coś w tym stylu xD
  • Odpowiedz
@Daker: Jeżeli wiosło stroi i nie ma większych wad produkcyjnych bo może i warto. Bullety to jednak słaba baza pod upgrade. Jeżeli jeszcze w nią nie inwestowałeś to i tak wypadałoby jeszcze siodełko wymienić i przegląd lutniczy wykonać - nie chcesz pakować kasy w coś co nie ma przyszłości :) Affinity, HB TE-52 to pewniejsze dechy do modowania
  • Odpowiedz
#gitara
zalamalem sie dzisiaj... kupilem lekcje z jakims nauczycielm z argenty, ktory mial mi pokazac co mam zrobic zeby moc opanowac lepiej technical difficulties.
Long story short.. "po prostu musisz to zagrac szybciej" ...
JA P------E... ze tez ja na to sam nie wpadlem...

tak sie zdolowalem ze chyba pojde w kat plakac i juz nie tkne gitary..
cpt obvious..
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już któryś raz z rzędu podchodzę do pisania własnej muzyki.
Za każdym poprzednim razem zniechęcałem się po krótkim czasie, bo efekty tego co stworzyłem można nazwać gównem - z reguły kończyło się to na jakimś 1.5 minutowym fragmencie, który lądował w koszu.

Znowu mam napływ motywacji do tworzenia własnych utworów, więc pytanie do Was, jak podchodzicie do tego tematu?
Zaczynacie od wyboru jakiejś progresji akordowej, od riffu, jakiejś melodii?

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sierzant_Stuleja: Mam mizerne doświadczenie, ale miałem okazję obserwować kilku twórców podczas pracy nad utworem. Oni akurat byli zdania, że nie warto robić założeń, typu "teraz napiszę trzyminutowy utwór w takiej a takiej tonacji itd.". Oczywiście czasem tak można, ale zwykle lepiej wyjść od czegoś, co przychodzi naturalnie. To może być fragment melodii, zagrywki, riff, cokolwiek. Grać, testować, zobaczyć w jakim kierunku idzie i dopiero robić założenia, że pasuje mi do
  • Odpowiedz
@Sierzant_Stuleja: Regularnie sobie improwizuję i jak coś fajnego mi wpadnie, to zapisuję. Czasem coś konkretnego mnie zainspiruje, jakaś muzyka, dźwięk, sztuka czy wejdzie jakiś dobry vibe. Jak zapisujesz, to trochę się tego zbiera przez lata (moje projekty w guitar pro z ostatnich 6 lat, strzelam, że trwają w sumie tak ze 3h albo więcej). Potem jak nie wiesz co dać dalej w jakimś utworze, to można sobie czasem pprzeglądać jakieś
  • Odpowiedz