Dobra, bo od wczoraj mam stracha. Mam czujnik czadu w łazience (kidde). Normalnie coś tam pokazywał, że szczytowo dobowy 34-54 max. Wczoraj się włączył i zaczął wyć podczas prysznica: 360.
Natychmiast zakręciłem wodę, otworzyłem drzwi z łazienki i okna w kuchni. Zajęło mu 2 minuty, żeby zejść do zera.

Dzisiaj powtarzałem eksperyment. W czasie zapalania przez pierwszą minutę narastało powoli: 20,30, 50. Po czym spadło do 30 i do zera. Potem już nie ważne
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@antek_akrobata: ogólnie administracja stwierdziła, że są cofki i to normalne, że w tym okresie się zdarzają :/
Teraz mamy remont elewacji i podobno mają do okien montować wywietrzniki, które ponoć rozwiązują problem. Do tego czasu mam się upewnić, że zawsze przynajmniej jedno okno w mieszkaniu będzie na mikrouchyleniu, żeby wspomagać ciąg.. :/
  • Odpowiedz
Mireczki z #motoryzacja jak był termostat wymieniany to mechanik odłączył komputer, potem nie miał programu, żeby wszystko wyregulować i od tamtej pory auto na gazie poszarpuje. Kontrolka od gazu wariuje, gaz zatankowany a pokazuje, że pusty zbiornik a potem nagle znowu dwie kropeczki. Do gazownika wystarczy jak podjadę czy lepiej od razu do mechanika? #gaz Pacjent to Zafira B :)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak był termostat wymieniany to mechanik odłączył komputer,

@tuttifruttis: nie rozumiem co ma termostat wspólnego ze sterownikiem gazowym czy tam komputerem auta i mapami paliwowymi Pb/LPG. Termostat to część czysto mechaniczna, regulująca obieg płynu chłodniczego w obwodach auta, nic więcej. Wymienia się i jak jest sprawna to auto się po prostu poprawnie nagrzewa - tam nie ma co komputerem "regulować". Po wymianie powinien się co najwyżej przełączać na gaz wcześniej
  • Odpowiedz