Czy macie jakiś patent na takie oto widoczne na fotce włókna materiału wychodzące z ubrania? Tak, wiem, garnitur najlepiej wełniany sobie kupić(co zrobię niebawem), nie mniej póki co mam ten z sieciówki na literę 'Z' (przy okazji - czy tylko mi się wydaje, że zjechali straszliwie z jakością