Czy dajecie fryzjerom napiwek?
Mam taką zagwozdkę. Od kilku lat chodzę do takiego lepsiejszego salonu fryzjerskiego (sieciówka w Warszawie). Za moje strzyżenie płacę tam niecałe 60zł.
Parę wizyt temu zauważyłem, że niektórzy klienci oprócz opłaty głównej przy kasie, dają jeszcze napiwek do kieszeni. Od tamtej pory zwracam na to uwagę i widzę, że tak jest mniej więcej w 50% przypadków, z tym że najczęściej ten napiwek to trochę konspira. I teraz nasuwa
Mam taką zagwozdkę. Od kilku lat chodzę do takiego lepsiejszego salonu fryzjerskiego (sieciówka w Warszawie). Za moje strzyżenie płacę tam niecałe 60zł.
Parę wizyt temu zauważyłem, że niektórzy klienci oprócz opłaty głównej przy kasie, dają jeszcze napiwek do kieszeni. Od tamtej pory zwracam na to uwagę i widzę, że tak jest mniej więcej w 50% przypadków, z tym że najczęściej ten napiwek to trochę konspira. I teraz nasuwa



































#fryzura