@AnonimoweMirkoWyznania: Mireczku, zostałeś typowym "plastrem", przy Tobie odżyła, może wyszła na prostą, potrzymała się Ciebie, ale ma Cię w duuuupie, nie jesteś jej już potrzebny. Plaster. Wyrobiła się przy Tobie ale nie dla Ciebie tylko dla kogoś innego.
  • Odpowiedz
@anonim1133: jak się nie jest 10/10 super obiektem pożądania wszystkich to trzeba od razu przechodzić do rzeczy, bo jak się tylko chwilę zwleka to od razu friendzone, taką teraz wymyśliłam teorie na podstawie doświadczeń ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • Odpowiedz
1. Koleżanka spotykała się z jakimś gościem.
2. Stwierdziła po jakimś czasie że jest miłym/świetnym/kochanym/inteligentnym, ale przyjacielem.
3. Gość całkowicie się wycofał z relacji.
4. Koleżanka narzeka i nie potrafi zrozumieć, dlaczego tamten przestał się odzywać.

I weź tu zrozum niektóre różowe xD
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OldFuckinPyroRex: nie wiem, bo historię znam tylko z jej punktu widzenia. Chociaż z tego co mi mówiła wywnioskowałem, że podrywał ją w sposób, który chyba nie miał prawa się udać - bukiet róż na drugiej randce, jakaś winiarnia, coś w ten deseń. Mówimy tu o ludziach koło dwudziestki.

@Enid: znam ją trochę i zauważyłem, że mocno wiąże swoje poczucie szczęścia ze związkami, posiadaniem faceta. Jednocześnie wymaga od nich
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania powiedz mu normalnie. zwłaszcza że się dobrze znacie. ludzie tracą czas na robienie podchodow. snują domysły i to takie jest pieprzenie bez ładu i składu. Potem zdziwko że międzyczasie ktoś inny się zakrecil i bezceremonialnie podpieprzyl.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: utnij kontakt na Boga, nie słuchaj ludzi, którzy powiedzą Ci "hej, podtrzymuj z nią przyjaźń", bo nigdy nie będziesz na nią patrzył jak na przyjaciółkę, tylko jak na coś więcej.

Właśnie dlatego friednzone'y należy kończyć zanim się jeszcze zaczną.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Tak się zastanawiam czy jest tu jakiś Mirek, który z #friendzone awansował na chłopaka lub nawet męża? A może ktoś z was zna takiego?
Pytanie czysto z ciekawości.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

fz: ja tak miałem, grunt to podejść z zaskoczenia. Zacząłem ją całować, to oddała, potem tylko mówiła, że w głowie miała jedną myśl "o boże, przecież jesteśmy przyjaciółmi!"

Ale niestety fakt jest taki, że muszą być pod to warunki, jak nie będzie jakiejś chemii między wami, to nic się nie uda...

Zaakceptował: sokytsinolop
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
To uczucie kiedy dotykasz ją po nóżkach, brzuszku, tyłeczku, prawie wszędzie gdzie się da a jak chcesz ją pocałować to słyszysz: Nie zapominaj się, jesteśmy tylko kumplami! Fajnie bulwo. Kumplom też dajesz się macać po dupie!?

#podrywajzwykopem #zwiazki #logikarozowychpaskow #friendzone

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Kobity które zachowują się jak ty to jakiś p--------y ewenement. Idzie taka, gość cały czas kładzie się zebyś po nim przeszła a ty dopiero jak ci ktoś powiedział orientujesz się że on chce czegoś więcej. Nie, moja droga on jak każdy anon woli siedzieć w z------u, dawać ci wszystko i otrzymywać tak dużo jak ZAJEBISTE "dziękuję" Super opcja bulwo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam takie pytanie do #rozowepaski ale innych też zachęcam.
Jeśli nie wiesz, co czujesz do jakiegoś faceta, ale spotykacie się,
dużo rozmawiacie i wiesz, że on jest w tobie zakochany
a nawet sam to przyznaje, trwa to ponad rok, dobrze się już poznaliście
i nagle on mówi bezpośrednio "Kocham Cię". Jak to na ciebie wpływa?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to ma mega duże znaczenie, niektóre dziewczyny są takie że myślą, że wyolbrzymiają zachowanie i wolą nic nie robić, żeby nie wyszło że jednak się pomyliły. No i nie zawsze jest się w stanie odbierać dobrze sygnały niby wyglądające na oczywiste.
Jak mi mój chłopak (wtedy jeszcze nie) powiedział, że mnie kocha to chociaż podobno było to widać i się sama domyślałam to i tak byłam zaskoczona
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach