Zajebiście. Tramwaj, który miał być o 6:20, odjechał o 6:14, bo niby czemu nie (twierdzę tak na podstawie rozkładu na tablicy cyfrowej), a kolejny się spóźnił, przez co spóźniłem się na pociąg do zembologa. 55 zł na bilet pociągowy i 12 zł na bilety tramwajowe. Łącznie zmarnowałem 67 zł. Już drugi raz tak cyrk, następnym razem biorę ubera. Jeszcze musiałem wstać w prawdopodobnie największy mróz w
Ale bym sobie zjadł taką domową polską pizzę na grubym cieście, najlepiej z prostokątnej foremki jak na ciasta. Do tego sos czostkowy, też domowy, mniej majonezowy niż te kupne cz z pizzerii, z zawartością czosnku taką, że każdy wampir w promieniu 50m dostawałby wstrząsu anafilaktycznego. #frenpill #gotujzwykopem #jedzzwykopem
Trochę stresuję się anoni. Dużo się dzieje. Wczoraj byłem drugi raz na terapii i mam mieszane uczucia bo mam wrażenie, że jestem inteligentniejszy od pana terapeuty i nie wiem czy to nie będzie przeszkodą. Teraz jeszcze mam problemy związane z uczelnią (w zasadzie to ciągną się one od dawna ehh). Ponadto nie wiem co dalej robić z moim życiem uczuciowym... Jest jeszcze kilka rzeczy, które muszę zrobić wcześniej czy później, ale o
@Mlody_jeczmien to trzeba na spokojnie jedno po drugim i nie myśleć o całości, też często łapie się na tym że jak patrzę na ogrom rzeczy które są w planach to aż mi się odechciewa robić cokolwiek
@Aluminium_Glin: Nwm, tak to po prostu działa. No ugółem to chłop jest zakochany w jakiś sposób, ale obiekt jego uczuć jest poza zasięgiem aktualnie (a może i permanentnie) i się zastanawia co dalej.