#muzykaklasyczna #muzykapowazna #fortepian #clementi #ksiazki #nuty

"Gradus ad Parnassum or The Art of Playing on the Piano Forte", Muzio Clementi

Dziełem całego życia Clementiego był obszerny zbiór utworów "Gradus ad Parnassum or The Art of Playing on the Piano Forte" ("Stopień do Parnasu, czyli sztuka gry na fortepianie"), op. 44 (1816–1826), zawierający w sobie 100 kompozycji o różnym charakterze: allegra
Papinian - #muzykaklasyczna #muzykapowazna #fortepian #Clementi #książki #nuty

"Gr...

źródło: comment_pMGiLQFLn3ZmMI67HyeITWywWoSgL7Ze.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzykaklasyczna #muzykapowazna #muzykapolska #muzykachoralna #fortepian #nikodemowicz #chrzescijanstwo

Z przykrością informuję, że dziś 28. stycznia A.D 2017 w nocy odszedł wspaniały kompozytor profesor Andrzej Nikodemowicz.
Był wyjątkowo człowiekiem ciepłym, uśmiechniętym, serdecznym, skromnym i wybijającym się wysoką kulturą osobistą. Często można było spotkać profesora wraz z córką w Filharmonii Lubelskiej oraz na koncertach lubelskich chórów, które często i bardzo chętnie
johny11palcow - #muzykaklasyczna #muzykapowazna #muzykapolska #muzykachoralna #fortep...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Honorrata: Tak, miałem zaszczyt poznać Pana profesora ok 7-8 lat temu, miał bardzo dobrą pamięć, za drugim spotkaniem po kilku miesiącach rozpoznał mnie, pamiętał jak sie nazywam i mniej więcej kiedy sie poznaliśmy. Widywaliśmy się dość regularnie na różnych koncertach i zawsze będąc z córką miał chwilkę czasu żeby porozmawiać ze znajomymi. Razem z córką zawsze miał zapewnione bilety na koncerty w Filharmonii Lubelskiej, gdzie z resztą często bywał.

Z opowieści
  • Odpowiedz
@Honorrata w sumie ciekawi mnie jedna rzecz bo juz ktorys raz to slysze - jak mowimy o roznych transkrybcjach to rozumie sie przez to ze rozne osoby sluchaly tego samego utworu i potem ze sluchu to zapisaly na kartce co one slyszaly czy tez to jest jakas forma opracowania tworczego danego utwory, ze zmieniona dynamika, artykulacja etc?
  • Odpowiedz
  • 1
@malaparte raczej to drugie. Definicja "transkrypcji" mówi o opracowaniu utworu na inne instrumenty niż w oryginale.Tu chodzi o przełożenie pieśni na fortepian solo, niby ten sam utwór, ta sama melodia, ale zawiera też pewne indywidualne dodatki. Zresztą, nie ma co mówić - tu transkrypcja pana Liszta z jego dziwactwami. Na początku jeszcze spoko, zachowuje atmosferę pieśni Schuberta, ale potem - tragedia. Jak Liszta doceniam i lubię, tak tego po prostu nie
  • Odpowiedz
@Honorrata: Też bym grał, ale wolałbym, żeby nikt nie słyszał, bo moje umiejętności dalece odbiegają od poziomu artystycznego samego instrumentu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Byłby dysonans.
  • Odpowiedz
Réminiscences de Don Juan (S. 418)
Liszt taki był, że jak posłuchał opery, to potem bawił się na klawiaturze jej fragmentami, aż nie sklecił z tego świrniętego czegoś, takiego jak to.

Potrzeba jeszcze świra, który to zagra, no i tu Lang Lang spisuje się znakomicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#muzyka #muzykapowazna #muzykaklasyczna #liszt #pianino #fortepian #
Honorrata - Réminiscences de Don Juan (S. 418)
Liszt taki był, że jak posłuchał oper...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Irae: no bo przecież liczą się efekty, a utwór jest fajny. :D Chociaż czy był maso to nie jest pewne, jak miał wielkie ręce to chyba ich sobie jeszcze bardziej nie rozciągał ;D
  • Odpowiedz
Czy wedlug Was, cieżko jest sie nauczyć grać na pianinie/keyboardzie? Chodzi o to czy samemu da radę i jak bardzo czasochłonny jest to proces aby grac osobno na dwie ręcę. Nie chodzi mi o grę lewa-akordy, prawa-gra swoje, tylko aby 2 ręce pracowały osobno :D Do tego czy ciężko jest czytać nuty? Jeśli chodzi o klucz wiolinowy to nigdy nie miałem problemu, tylko gorzej z basowym ;/
#pytanie #pianino
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cysterna: ja też właśnie kiedyś jedną ręką tylko grałam, ale w końcu stwierdziłam, że to gównianie brzmi, ściągnęłam jakieś nuty i sobie to powoli przerabiałam na słuchalną melodię. nawet dużo nauki nie trzeba, wystarczy zasada grania coraz szybciej: zmiana klawiszy nawet co kilka sekund, aby równo i obiema łapkami, po nauczeniu się w tym tempie przyspieszyć, potem znowu... no i tak do oczekiwanego tempa. dla opornych to jakiś tydzień ćwiczenia,
  • Odpowiedz
@Honorrata: Wiesz może, z czego się bierze taki dźwięk? Bo gdybym nie wiedział, że to fortepian, to powiedziałbym, że to jakiś nietypowy klawesyn. Ten model ma mechanizm młoteczkowy? (Na filmie coś widać, ale może to właśnie mechanizm w stylu klawesynu). Czy to może kwestia strun lub kształtu pudła rezonansowego?
  • Odpowiedz
@alkan: Na pewno ma młoteczki, bo inaczej nie byłby fortepianem. Pewnie to wina strun. Albo starości? Chyba nie. Też mnie to brzmienie trochę zdziwiło.
Cristofori nazwał swój instrument "gravicembalo col piano i forte", czyli "klawesyn z piano i forte", może specjalnie zadbał o to, by miał podobny dźwięk, a tylko różnił się tym, że ma dynamiczną klawiaturę.
  • Odpowiedz