Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, w szkole i na uczelni jest już wolne, wszyscy zaczynają się spieszyć i wczuwać w klimat. Z tej okazji zaczynają się również pojawiać bezsensowne wpisy jaka to religia jest głupia, jak tradycje zaściankowe, a zwyczaje irracjonalne. Wszyscy chyba wiedzą co mam na myśli.

 O ile zwykle psychologizowanie (wyjaśnienie zachowań przez redukowanie ich do mechanizmów psychologicznych) uważam za mocno niewystarczające, tak teraz np. psychologia religii
@Cymes: Ja się przy tym jakoś specjalnie nie upieram, nie „siedzę” w psychologii i nie wiem jak gładko przejść od wizerunku ojca do wizerunku Boga. W każdym razie (upraszczając) matka jest zawsze bliższa, z matką łączy szczególna, bezpośrednia relacja. W tym kontekście ojciec jest jakby w oddaleniu, a przy okazji jest autorytetem (i np. trudniej przekonać go emocjami, trwa przy swoim bardziej chłodnym osądzie), jest bardziej stały i samowystarczalny.

 Oczywiście można
#firstworldproblems #audio #sprzetkomputerowy #wot

Słuchajcie Miraskowi spece od sprzętu. Nabyłem Ci ja sobie słuchaweczki tanie a bezprzewodowe, Tracer Beat BT. Podłączam do fona - bajeczka, samo się wszystko zrobiło, dzwięk ładniutki jak na słuchawy za stówkę, mikrofonik działa etc. Słowem - wszystko jak ma być.

Podłączam do kompa (chce na nich trochę słuchać muzy a trochę mieć do TSa jak jadę czołgiem) i pierwszy problem - nie ma sterów. Po ID sprzętu
Faceci sie jednak nie nadaja do wszystkiego. Pracuje pewien pan, skądinąd bardzo mily i uprzejmy, w sklepie. Sprzedaje tam miedzy innymi krojone wedliny. No i ostatnio kupowalam szynke, poprosilam o pokrojenie. Niestety wolalabym juz chyba pokroic ja sobie sama, gdyz pan zupelnie nie pomyslal o tym, by wyciagnac z niej sznurki i zdjac liscie laurowe i pokroil wszystko razem. Poza tym plastry sa w kawalkach, wszystko strasznie wymieszane i wyciaganie kawaleczkow sznurka
@ViZ_PL: Ja raz widziałem przez okno jak ten burak podjeżdża w deszczowy dzień samochodem, wypisuje awizo, podbiega do bramki i nie dzwoniąc ani nic, wrzuca awizo do skrzynki i #!$%@? jak kuna w zarośla do swojego paczkowoziku, po czym odjeżdża w popłochu.