Japońscy żołnierze pilnujący amerykańskich i filipińskich jeńców podczas baatańskiego marszu śmierci, do japońskiego obozu koncentracyjnego w O'Donnel .
Filipiny. 9 kwietnia 1942 r.

Po kapitulacji wojsk amerykańsko-filipińskich na Bataanie, do japońskiej niewoli trafiło ponad 70 000 jeńców. Japończycy postanowili przetransportować ich do oddalonego o 160 km obozu O'Donnel w prowincji Nueva Ecija. Dowódcy amerykańscy spodziewali się, że dostaną się tam na ciężarówkach. Później dowiedzieli się, że podróż odbędą pieszo, a ciężarówki posłużą żołnierzom japońskim, zmieniającym się w pilnowaniu jeńców. Operacją dowodził generał Masaharu Homma.
Jeńcy szli przez dżunglę w palącym słońcu, bez jedzenia i picia. Większość z nich zachorowała na malarię lub dyzenterię. Aby ugasić pragnienie musieli pić brudną wodę z kałuż. Osoby schorowane lub ranne, które nie mogły nadążyć za kolumną jeńców, były zabijane przez japońskich strażników.

Ok.
N.....h - Japońscy żołnierze pilnujący amerykańskich i filipińskich jeńców podczas ba...

źródło: comment_3GypCtf5X2aaC8SHjVtd2daGfVqA4eY8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale jaja przyjechałem na wyspę siquijor na Filipinach. Zadzwoniłem do chłopaka i którego będę mieszkał, jak jechać, powiedział, żebym wziął tuk tulą i powiedział, ze do Damiana. Tak zrobiłem. Zakwateroqalem sie, zapytałem kiedy będzie Damian, łaska sie uśmiechnęła i poszła, po godzinie zapytałem jakiegoś kolesia gdzie Damian, a on " jaki Damian" k---a kierowca zabrał mnie do daimond. I jeszcze chciała żebym zapłacił za cała dobę. A jej matka straszyła mnie policja.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@100piwdlapiotsza: Również z żoną planowaliśmy zimą wybrać się na Filipiny i zatrzymać się właśnie u niego. Jednak chyba mu się tam ostatnio biznes posypał (okradli go do tego wszystkiego). A wybył z Filipin do Bangkoku kiedy dowiedział się że zostaje ojcem dziecka z tą jego dupencją miejscową ( ͡º ͜ʖ͡º) Do tej pory nie ma go na miejscu. Mam wrażenie że już się tam nie
  • Odpowiedz
Od dwóch dni jestem w mieście cebu na Filipinach. Wyobraźcie sobie, ze moje wyobrażenie życia tutaj było trochę wypaczone. Myślałem, ze jako tako sie tu żyje. A tu bida syf i malaria. Widać, ze to wszystko zaczyna sie dopiero ruszać, ze od paru lat dopiero coś sie dzieje. Ale wpis nie o tym, a o jedzeniu. Zaznaczam, ze nie mieszkam w kurorcie, gdzie są super restauracje. Mieszkam w małym urocZym hotelu z
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś sie orientuje ile na Filipinach może kosztować średniej klasy dom szeregowy dla 2-3 rodzin, najlepiej używany? Chodzi mi o takie jakieś średnie ceny - najlepiej już w pln lub usd. I czy z zakupem są jakieś problemy dla europejczyka? Muszę kupować na "słupa"?
#filipiny #ucieczkdoraju #azja #pytanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawo stanowi, że jeżeli 60% takiego kondominium znajduje się w rękach Filipińczyków, pozostałe 40% może zupełnie zgodnie z jego literą trafić do obcokrajowców na pełnych zasadach własności

@diobel: a orientujesz się może czy to odnosi się do samego budynku czy calego osiedla. Znalazłem dziś fajne szeregówki, dwa piętra: duży pokój, kuchnia, łazienka i dwie sypialnie na piętrze w domu szeregowym dla 5 rodzin. Osiedle zamknięte i strzeżone wjazdy. Całkiem niedaleko
  • Odpowiedz
Raczej odnosi się do osiedla - bo wraz z nim jesteś właścicielem ziemi. A chodzi o to że nie możesz być właścicielem ziemi.

15k to coś tanio. Ja oglądałem raz to chcieli ponad dwa miliony php za bardzo ciasny/mały domek z piętrem (pół godziny od Iloilo).
  • Odpowiedz
@dizzapointed: Todo w Manili (da się w jeden dzień):
- przejechać się Jeepney, Trike, miejskim autobusem na EDSA i kolejką naziemną MTR/LTR
- pochodzić po Divisoria, intramuros, china town (wszystko blisko siebie, china town tylko dla odważnych)
- zjeść streetfood: siomai, kwekkwek, balut, sisig, woda kokosowa
Misja specjalna - złapać normalną taksówkę (bez opłaty +1000%) z lotniska ;)
  • Odpowiedz