Czytając ostatnio o przygodach #feuernabali przypomniał mi się taki #suchar #dowcip :

Otóż nad Pacyfikiem leciał sobie samolot, wtem silniki zaczęły skwierczeć no i katastrofa, runął w dół. Katastrofę przeżył jakiś facet wyrzucony na bezludną wyspę (motyw w stylu Cast Away) i się rozgląda czy aby ktoś opróćz niego nie przetrwał. Obszedł wyspę dookoła, a tu się okazuje, że oprócz niego wypadek samolotu przeżyła Angelina Jolie i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@suabo: właśnie tag jest ciągle spamowany czymś typu:

"wy glupie stuleje zazdroscie mu bo ma lepiej niż wy pszegrywy!!1!1one przez was ma focha! ;-; "
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#boldupy Wiecie co... Myślałem, że na zaburzenie pt. "jak ktoś ma fajne życie, to mu d---------y" chorują pokolenia PRLu - 50letni Janusze czy 60letnie Krystyny...i dlatego stereotypy o społeczeństwie polskim sa jakie są... ale nie. Historia #feuernabali pokazała, że wśród ludzi 20-30lat? to też funkcjonuje. Może czasami w bardziej "inteligentnej", zracjonalizowanej formie, ale podstawa jest ta sama. I ja sie pytam - PO CO ? ( ͡°
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzegorzo: większość mu zazdrości, ale nieliczni potrafili by wykorzystać miejsce w którym on jest. Jak ktoś mieszka w dużym mieście, jest przegrywem i siedzi tylko w domu to na Bali też nie zaszaleje, charakter się nie zmienia ze względu na szerokość geograficzna. Nic wam po takich możliwościach skoro 99% wykopkow nie potrafi ogarnąć się w swoim rodzimym mieście i zagadac po polsku, uważacie że po ang byłoby łatwiej? Ten ziomek
  • Odpowiedz
@gonzono: jest roznica miedzy nie popieraniem, a w-----------m sie. Ty jak napiszesz "pojechalem z zona i synem na wakacje" to ci nie wbije i nie jebne komenta "hurr durr karyna i gowniak, ale przegrales zycie, ja se rucham co 2 tygodnie nowa laske" tylko dlatego ze ja aktualnie wyznaje inna filozofie zyciowa. definicja przegrywu jest wlasnie usilna potrzeba zmieszania z blotem czegos co sie nam nie podoba i udowodnienie wszystkim
  • Odpowiedz