@Pantokrator: No tu już ci nic nie poradzę, wymówka się zawsze znajdzie. Ja mam ten luksus że od zawsze dyktuję warunki i mam dobry work-life balance. Chociaz przytylo mi sie jak zapieprzalem w startupie po 14 godzin dziennie przez jakis czas, ale to troche z wlasnej woli.
Sorry ale takie typowo polskie podejscie z ciebie bije.
@newtonq: też jak kiedyś dłuższy czas nie musiałem pracować po 8 godzin dziennie, to szybko schudłem. Facet się w życiu ładnie ustawił i to jest godne podziwu. To, że schudł, mając masę wolnego czasu, mało zmartwień i dużo hajsu, to akurat całkowicie normalna sprawa - bo gdy się normalnie (a nie po polsku) żyje, to bycie zdrowym staje się dużo prostsze.
Osobiście bardziej podziwiam wysportowanych korpoludków, bo nie być ślepym