Moją kobietkę zaczepiła pod sklepem jakaś babka, z początku zapowiadało się na bardzo przyjemne komplementowanie ale...

- ALEŻ PANI JEST PIĘKNĄ KOBIETĄ!!! A JAKIE ŚLICZNE WŁOSY!!!

- Dziękuję!:)

-
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sudokuu: z moherami nie ma to nic wspólnego, takie materialistyczne widzenie soteriologii przypomina w swej naiwności YEK… po ludzku mówiąc, myślenie że Chrystus nie pozna człowieka przez ozdoby na ciele jest tak samo naiwne, jak wiara w kreacjonizm młodej ziemi. Mohery na taki poziom abstrakcji nie wchodzą
  • Odpowiedz
@Ryu: @Sudokuu: Ale to bardzo prawdopodobne iż to nie była katoliczka, bo nigdy się nie spotkałem nawet wśród "moherów" z tym, że kobiety nie mogą nosić spodni. Miałem natomiast w gimnazjum znajomą w klasie której rodzice byli wyznawcami jakiejś bardzo dziwnej protestanckiej sekty z USA (bodajże branhamowcy) i wówczas ani razu nie miałem okazji zobaczyć jej w spodniach.
  • Odpowiedz
@staa: spotkałam kilku sensownych ludzi, zamkerzam wybrać się na rozmowę. Mój status mogę przedstawić jako "nieokreślona", jestem na etapie szukania swojego miejsca, bo już mnie to denerwuje ;-)
  • Odpowiedz