Mircy, wytłumaczcie mi jak to jest. Jak mamy problem z instalacjami gazowymi w mieszkaniu/domu to dzwonimy po gazownika bo gaz taki niebezpieczny i wybuchowy i śmierdzi. Nawet jak jest najmniejsza pierdoła.
Zepsuł mi się telefon i początek przygody z serwisem.

Sprzęt różnego typu nie jest niezawodny i kiedyś musi zepsuć się. Niekiedy da się jeszcze naprawić, lecz musi trafić w odpowiednie fachowe ręce.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #

















- ojciec pomylił zielony z niebieskim i poraziła mnie piła
- zmostkował bolec w przedłużaczu - przypadkiem dotknąłem grzejnika i wypaliło małą dziurę w palcu
- sąsiadowi wybijało B16 to wymienił na C32 i zaczęło mu się w nocy palić gniazdko razem z drutami
- znajomy podłączył fazę w lampie do zacisku ochronnego
- w piwnicy w bloku widziałem na wierzchu listwy zaciskowe