@PanPeno: Płaciło dzikusom haracz by atakowali Rzym zamiast Bizancjum.
Ale spoko, coraz więcej dzikich poczuło darmową kasę i w końcu się okazało, ze jest więcej dzikich niż monet w Bizancjum. Więc taka trochę karma internet explorer z 1000 letnim opóźnieniem.
  • Odpowiedz
Tak sobie człowiek poczyta o takich wojnach włoskich i żałuje że nie da się tego odwzorować tutaj. Przechodzenie na stronę wroga w wojnie, wciąganie innych państw, najechania państwa nieuczestniczącego w wojnie tylko dlatego że jest czyimś sojusznikiem i dowolne olewanie traktatu pokojowego. Weźmy taką Szwajcarię która w ciągu 2 lat 3 razy bez wypowiedzenia wojny atakowała Francję mimo że ci ją ciągle przekupywali żeby się z wojny wycofywała a mimo to nikt
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dorogon: Przyjmując że każdy w okolicy to człowiek to tak. Jednak biorąc pod uwagę że zostaje jeszcze parę ai które z automatu dołączą i zostaną wykorzystane...no cóż.
  • Odpowiedz
Zaczynam z #eu4 i nie mogę ogarnąć mechaniki gry. Zrobiłem kilka podejść i za każdym razem prędzej czy później się popsuło.

Jakie państwo i epokę wybrać na początek, żeby było najłatwiej?
#kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViperJay: @jaqqu7: @Ragnarokk: Widzę że jesteś dumny ze swojego HRE. Ale może wyjaśnisz z czego?

Z tego że użyłeś wschodnich prowinicji by zdobyć Authority Points? Ale przed kolegami będziesz szpanował jakiego to ty (specjalnie z małej litery) nie masz Kazania. Może byś lepiej wykorzystał EU4?
  • Odpowiedz
Mirki no trzymajcie mnie. Gram sobie w #eu4 Kastylią. Mam sojusz z Nawarrą, którą zamierzam zwasalizować. Tymczasem Aragon wypowiada im wojnę, do której oczywiście dołączam. Od samego początku dominuję Aragon niszcząc mu kolejno 15, 20 oraz 22 tysięczną armię (zostają mu resztki typu 6 tysięcy, którymi ucieka). W statystykach jego manpower wynosi 0 a i tak po chwili Aragon wraca 20 tysięczną armią. O wuj tu chodzi? On jedzie na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaką stosujecie taktykę wobec insytucji grając krajem trzeciego świata?
1) Olewacie instytucje,
2) rozwijacie prowincję żeby mieć renesans i potem skupiacie się na technologiach, czy
3) rozwijacie aż do kolonializmu i rozwój technologii na samym końcu?

Mam 1540 rok grając Chukchi i zrobiłem sobie renesans (w Mandżurii xD), ale teraz zastanawiam się czy kolejne punkty zbierać na technologie czy dalej inwestować w prowincję żeby mieć też kolonializm. Obecnie przez jego brak mam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Folmi: Tylko inwestowanie w development prowincji. Przynajmniej dla renesansu, kolonializmu i prasy drukarskiej. Kosztuje to około 2000 punktów, ale to i tak zdecydowanie mniej niż płacenie kar do technologii przez kilkadziesiąt lat. Dodatkowo mamy bonus do podatków, produkcji i manpowera. Późniejsze instytucje rozprzestrzeniają się szybko po całym świecie
  • Odpowiedz
@Folmi: Trochę źle to rozegrałeś, bo będąc Chukchi sam mogłeś odkryć kolonializm. Ale generalnie tak - o wiele lepiej rozwijać prowincje niż płacić kary za brak instytucji.
  • Odpowiedz
Znowu potrzebuje waszej pomocy :D Jak podkręcić podatki? Mam trochę prowincji na 3lvl i bez kitu nie mam pojęcia jak je przypakować. Z dochodami na poziomie 0.41 daktyla to mogę ziemniaki kopać :/
#eu4
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lysy_kudlacz: Podstawka jest do tego stopnia goła, że bez tych DLC nie ma co grać. Zasadniczo na początek możesz łupić prowincje (chociaż to też może być w którymś DLC) albo żądać reparacji w pokoju. A w czasie pokoju zmniejszaj wydatki i buduj budynki.
  • Odpowiedz
Istnieje jakiś sposób na to, aby ESC nie centrował mi ekranu na prowincjach przy pop-upach typu wygrane oblężenie? Strasznie w---------e to jest.
#eu4
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bezczelny_klamca: @Redesekrator:
Właśnie dlatego że była ResPublica to nie będzie. Najbardziej jak dla mnie potrzebuje tego Hiszpania, bo obecnie rozgrywka nimi jest dość nudna i nie różni się w zasadzie od tej, co mieliśmy w wersji 1.0 gry.
Jedyną zmianą, która miała znaczenie od tego czasu jest w zasadzie przejście lądowe przed Gibraltar.
  • Odpowiedz
@mgnfic: Gratulacje, teraz USA nie powstanie, Anglia czy Francja z miejsca będą słabsze co wzmocni Niemcy w nadchodzących wojnach przez co nie zostaną tak poniżone w 1 wojnie światowej co spowoduje że Hitler nie dojdzie w Niemczech do władzy co spowoduje że nie dojdzie do Holocaustu. Znalazłeś jeden posty trik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#eu4
Nie ogarniam, zaczalem co dopiero grać Kastylia, nie mogę nawrocic jednej prowincji na katolicyzm. Jest pod moim panowaniem od startu. Misjonarz siedzi tam chyba 3 lata i nadal jest 0.0%. Nie wiem co robię zle.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach