Mirki, dostałem rachunek za prąd dwa razy większy niż zawsze i w sumie nie wiem dlaczego. Zużycie 520kwh gdzie zawsze było ok 200 kWh.
Skąd tak nagle wzrosło zużycie prądu?
#enea #prad #budownictwo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ES_Blofeld: Jeśli nie masz w tej dziedzinie doświadczenia to raczej uczulam cię na inną sprawę. Sprawdzaj stan licznika energii elektrycznej, z tym co masz napisane na fakturze / rachunku. Czyli jak pan od dostawcy spisze sobie stan licznika, to ty też zapisz go sobie do kapownika.

Ludzie i komputery bywają omylne. Czasami celowo.

Tobie również wesołych świąt!
  • Odpowiedz
Miraski, stoję przed wyborem, czy podpisać umowę na gaz z PGNiG i prąd z ENEA, czy z pośrednikiem.
Jakie są za i przeciw? Podzielcie się proszę doświadczeniami.

#prad #gaz #pgnig #enea #dom
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LucaJune: prąd i gaz zawsze kupuje się bezpośrednio od firmy, która jest właścicielem infrastruktury. Przez to mogą dyktować ceny "użyczenia" rurociągu pośrednikom i podnosić im stawkę.

Nie wspominając już o awariach - z kim się będziesz kontaktował? z pośrednikiem który ma to w D? :)
  • Odpowiedz
PGNIG to jest rak straszny, chce przepisac umowe na dostarczanie gazu i dalej placic tym zje... ale kur.. nie! Nie wystarczy oswiadczenie ze wskazaniem nowego najemcy jak w Enei co zejmuje ok 5 minut w "okienku" Do tego potrzeba stosu gowno-makulatury. Wpadlem na genialy pomysl, poskanuje oswiadczenie i przesle mailem...Nie! Muszi byc ta cala makulatora wydrukowana, zeskanowa i przeslana oraz uwaga skan Dowodu Osobistego Jprdle :/

Ktos przerabial mozliwosc zmiany dostawcy gazu?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Slon: Nie mogę Ci pomóc, ale u nas na północy jest akurat odwrotnie. PGNiG jest rozsądnie i przyjaźnie prowadzony, a Energa jest tak ujowa, że przepisałem wszystkie umowy o prąd na gazownię. Widocznie w każdym regionie jest inaczej.
  • Odpowiedz
Mirki proszę o ekspercką poradę. Jakiś czas temu znienacka enea odciąła mi prąd w chacie (jak się potem okazało niebieski nie zauważył jednego rachunku z listopada i te co płaciliśmy przechodziły na poczet poprzedniego miesiąca no i byliśmy zawsze misiąc w plecy). No i teraz każą sobie płacić 100 cebulionów za ponowne przyłączenie prądu. Czy oni mogli tak odłączyć mi prąd bez wcześniejszego upomnienia? Internety mówią różnie dlatego liczę na Waszą wszechsronną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach