1,5 roku temu rzuciłem robotę w #empik. Duża ulga...
Grudzień to najtrudniejszy okres pracy w tej firmie. Centrala oczekuje wykonania planów, klienci jeszcze bardziej podli niż zwykle, kolejki do kas na wiele metrów. Janusze zniecierpliwieni chrząkają pod wąsem, Grażynki czerwone i spocone, bo nie ściągnęły kurtki po wejściu, a od ludzi gorąco. Doradzając jednemu klientowi już dwóch innych łapie Cię za ramię bo "oni się śpieszą i mają tylko
Grudzień to najtrudniejszy okres pracy w tej firmie. Centrala oczekuje wykonania planów, klienci jeszcze bardziej podli niż zwykle, kolejki do kas na wiele metrów. Janusze zniecierpliwieni chrząkają pod wąsem, Grażynki czerwone i spocone, bo nie ściągnęły kurtki po wejściu, a od ludzi gorąco. Doradzając jednemu klientowi już dwóch innych łapie Cię za ramię bo "oni się śpieszą i mają tylko





















#pytanie