Nie rozumię co się stało. Trochę #coolstory z mojej studbazy. Mam w grupie taką laseczkę, która dość często się zakochuje. Wiecie o jakim typie człowieka mówię. Wielka miłość co miesiąc. Ostatnio poznała nowego amancika z pewnego portalu dla zakochanych gołąbeczków. Jaki on piękny, jaki fajny charakter, niedługo będzie komornikiem. Szczęście trwało 2 dni (xD). Wchodzi do szatni poddenerwowana i zaczyna opowiadać co za dziwnego kolesia poznała.

Jechała tramwajem ze swoim
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że umarłam.

Jechałam ze znajomymi samochodem. Dziwne było to, że nikt nie był za kierownicą tylko kumpel siedzący na miejscu pasażera czasami ruszał trochę kierownicą. Gdy weszliśmy w zakręt nad urwiskiem nie dał rady wykręcić i samochód obsunął się w przepaść. Czas mi momentalnie zwolnił jak w filmie, nie miałam jednak tej gonitwy myśli z przeżytego życia. Tylko słyszałam jak jeden ze znajomych powiedział, że skoro już umieramy to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie z dnia codziennego.

Zalewam kawę wrzątkiem. I teraz czy jeśli natychmiast doleje niedużą ilość zimnego mleka to czy moja kawa szybciej osiągnie temperaturę pokojową, niż taka kawa do której dodałbym tego mleka po np. 10 minutach? A może dokładnie w tym samym momencie wystygna do temp pokojowej?

#pytanie #zagadka #dziwne #kawa
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam niezłą zagwozdkę :D

Parę dni temu kobieta wystawiła ofertę pracy, gdzie nie podała niczego i kazała do siebie zadzwonić. Poznałem po nazwisku, że ona tam kilka ofert już wrzuciła, więc stwierdziłem, że to mały błąd z jej strony :P Wystalkowałem jej e mail i wysłałem jej link do ogłoszenia + napisałem co się stało. I chyba nie czyta emaili bo odpisała, żebym się skontaktował w sprawie tej oferty pracy, gdzie ja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach