Mireczki, dziwna rzecz - lewa słuchawka ni z tego ni z owego zaczęła grać ciszej niż prawa. Nie jest to sprawa tego, że przygłuchłem nagle na ucho bo zamieniałem stronami słuchawki i faktycznie jedna słuchawka gra ciszej.

W ustawieniach windowsa balans na zero, kable nieposzarpane, gniazdo też całe :<

#cal #sluchawki #dziwne #pytanie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #dziwne sny

Ponad rok temu przyśniło mi się mniej więcej coś takiego:

Najpierw byłem na lekcji muzyki w mojej starej szkole z nietypowymi znajomymi. Zajęcia prowadzone były przez nauczycielkę historii. Dostaliśmy zadanie narysowania pięciolinii w zeszycie w kratkę. Powiedziałem, że p------ę taką robotę i zacząłem uciekać na podwórze przez główny korytarz. Okazało się, że przed szkołą stoi 2 ktosiów, a obok nich leżał skuterek (taki jaki był
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

╔╦╦ ╠╬╬╬╣ ╠╬╬╬╣ok who ate my ╠╬╬╬╣chocolate ╚╩╩╩╝

#dziwne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja j---e xD. Nie wiem czy to jakiś wirus czy coś, może jakiś skrypt, ale nie wytrzymie z tym dłużej xD.

Najdziwniejszy "wirus" świata.

Gdy słucham czegokolwiek na youtube puszcza w losowych momentach tekst bonusa bgc "lecimy tutaj" xD.

Wie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie to mam taką wizję, że ludzkość to jeden, wielki eksperyment prowadzony przez dużo bardziej inteligentne od nas formy życia. W sensie, że dawno temu kosmici przybyli i na planecie z dobrymi warunkami zaszczepili życie i sobie nas obserwują. Nie wiem w jakim celu, ale mniejsza z tym.

Bardziej zastanawia mnie kwestia zakończenia eksperymentu. Kiedyś im się znudzi, albo dane płynące z ziemi przestaną być potrzebne i postanowią zakończyć to wszystko. Myślę,
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elderflower: Nie wiem czy takie coś byłoby dla mnie karą. Już teraz mam świadomość, że moja śmierć byłaby dla moich bliskich tragedią i bardzo by cierpieli, potrafię sobie to wyobrazić. Jednocześnie, gdybym umarła (nie ze swojej woli) to nie czułabym się winna ich cierpieniu, bo nie miałabym wpływu na to, że umarłam, a oni sobie z tym nie radzą. W sytuacji, gdzie nie mam możliwości reakcji, nic nie jest ode
  • Odpowiedz