• 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bezkonta: no właśnie USA chciało przetestować co się stanie, tyle że naszymi rękami. A my powiedzieliśmy, że jak chcą testować to niech to zrobią sami. Może nic by się nie stało, a może atomówka trafiłaby w Warszawę. Ryzykuj.
  • Odpowiedz
@Szar4czek: Od pierwszego komunikatu NATO że oni tego jednak nie chcą robić coś mi nie grało. Szczególnie, że już od początku dosyć poważne osoby pisały na twitterze, że to decyzja NATO o oddaniu tych migów. Chyba miała być cicha akcja tak jak piszesz
  • Odpowiedz
@nieocenzurowany88: zwykle wszystko jest kulturalnie i zgodnie z protokołem. Jeden mówi, że Ukraina ma prawo do samostanowienia i wzywa do zaprzestania walk. Drugi, że Rosja realizuje żywotne interesy swojego kraju, a między wierszami wiadomo co oznacza co.
  • Odpowiedz
@naczarak: jakie cohones, putin sam się zagonił w kozi róg. Łatwo warczyć kiedy wojna się odbywa w innym kraju. Bajden w tym wypadku może tylko zyskać, rosjanie albo się skompromitują, albo się skompromitują rozpoczynając największy konflikt od IIWŚ.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: z mojego doświadczenia z pracy w jednym z organów centralnych ;)
+ raczej bez stresu na szeregowym stanowisku
+ stałość zatrudnienia
+ dobre warunki lokalowe (brak openspace)
+ dobra lokalizacja (w sensie raczej centrum miasta, gdzie jest dobry dojazd a nie gdzieś na zadupiu)
+
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Koledze kiedyś proponowali stanowisko "eksperckie" w ministerstwie. Za 6000 zł netto. Jak dla mnie to przegryw kiedy trzeba za to utrzymać drugi dom poza Warszawą i utrzymać się w niej samej. Do tego sytuacja polityczna niestabilna i jak się wejdzie w tryby budżetówki to człowiek się cofa w rozwoju zamiast rozwijać.

Jeżeli ktoś mieszka na miejscu, ma już swoje lokum i żadnych ambicji to tylko wtedy spoko opcja.

Streżyńska
  • Odpowiedz