Earth - Torn By The Fox Of The Crescent Moon

W kolejnych odcinkach tygodnia republikańskiego skutecznie przeszkadza mi tzw. życie, w zamian za to szybka wrzutka, w klimatach zdecydowanie letnich.

Jako ktoś wychowanych w tzw. najlepszych tradycjach rockowych zawsze będę miał słabość do riffów. A jeżeli dodamy do tego rozlazłe (co nie jest w tym wypadku żadną wadą) drone'y, opakowane w psychodelię, podane w post-rockowej stylistyce, to kupię to zawsze i wszędzie. A zwłaszcza
user48736353001 - Earth - Torn By The Fox Of The Crescent Moon

W kolejnych odcinka...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@brass: Film warto obejrzeć bo to niezwykłe dzieło pełno różnych metafor tylko trzeba mieć odpowiedni nastrój by się za to zabrać. Wielu odrzuca długość tego filmu i jego powolność.
  • Odpowiedz
Big Brave - Muted Shifting of Space

Nie mogłem nie odnotować zmiany na szczycie ulubionych premier z bieżącego roku. Do tej pory zaszczytne miejsce zajmował Fennesz ze swoją "Agorą" - płytą bardzo dobrą skądinąd, ale też trochę taką przewidywalną, bo i sam Austriak poniżej pewnego poziomu (i pewnych chwytów) nie schodzi.

Tym bardziej ucieszyłem się (a zarazem nieco zaskoczyłem) z nowego wydawnictwa Kanadyjczyków z Big Brave. Do tej pory ich specjalnych fanem nie byłem
user48736353001 - Big Brave - Muted Shifting of Space

Nie mogłem nie odnotować zmi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach