Abul Mogard - Despite Faith

Pewnie już to kiedyś wrzucałem, ale myślę, że jest dobra okazja, żeby zatostować to raz jeszcze.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nie mogłem być na jego koncercie w ramach Tauronu w zeszłym roku w , ale przed chwilą ogłoszono, że Abul Mogard zagra w ramach Festiwalu Ambientalnego we Wrocławiu, 23. listopada.

Tym
user48736353001 - Abul Mogard - Despite Faith

Pewnie już to kiedyś wrzucałem, ale ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Earth - Torn By The Fox Of The Crescent Moon

W kolejnych odcinkach tygodnia republikańskiego skutecznie przeszkadza mi tzw. życie, w zamian za to szybka wrzutka, w klimatach zdecydowanie letnich.

Jako ktoś wychowanych w tzw. najlepszych tradycjach rockowych zawsze będę miał słabość do riffów. A jeżeli dodamy do tego rozlazłe (co nie jest w tym wypadku żadną wadą) drone'y, opakowane w psychodelię, podane w post-rockowej stylistyce, to kupię to zawsze i wszędzie. A zwłaszcza
user48736353001 - Earth - Torn By The Fox Of The Crescent Moon

W kolejnych odcinka...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@brass: Film warto obejrzeć bo to niezwykłe dzieło pełno różnych metafor tylko trzeba mieć odpowiedni nastrój by się za to zabrać. Wielu odrzuca długość tego filmu i jego powolność.
  • Odpowiedz
Big Brave - Muted Shifting of Space

Nie mogłem nie odnotować zmiany na szczycie ulubionych premier z bieżącego roku. Do tej pory zaszczytne miejsce zajmował Fennesz ze swoją "Agorą" - płytą bardzo dobrą skądinąd, ale też trochę taką przewidywalną, bo i sam Austriak poniżej pewnego poziomu (i pewnych chwytów) nie schodzi.

Tym bardziej ucieszyłem się (a zarazem nieco zaskoczyłem) z nowego wydawnictwa Kanadyjczyków z Big Brave. Do tej pory ich specjalnych fanem nie byłem
user48736353001 - Big Brave - Muted Shifting of Space

Nie mogłem nie odnotować zmi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach