Młody człowiek zgłasza się pierwszego dnia w pracy w supermarkecie. Manager obdarza go uśmiechem, daje mu miotłę i mówi:
– Twoim pierwszym zadaniem będzie pozamiatanie sklepu.
– Ale ja jestem absolwentem uniwersytetu – odpowiada z oburzeniem młody człowiek.
– O, przepraszam, nie wiedziałem – mówi manager. – Zaraz, daj mi tę miotłę, pokażę ci, jak to się robi.
#dowcipy #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieście otwarli dom publiczny. Jasio przychodzi do taty i pyta się go:
-Tato, a co robią w tym domu publicznym?
Tato speszony próbuje wymigać się od odpowiedzi mówiąc:
-To taki dom gdzie robią dobrze za pieniądze.
Jasiu zapamiętał, a za dwa dni dostał od mamy pieniądze. I tak sobie myśli "Hm... Pójdę do tego domu, i zobaczę jak tam dobrze robią"
Poszedł, zadzwonił, otwarła mu panna lekkich obyczajów i pyta się:
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości
- Jakie?
- Został panu jeden dzień życia
- A druga wiadomość?
- Od wczoraj nie mogę się do pana dodzwonić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireńki zdradzę wam na jakim poziomie intelektualnym operuja ludzie przeciwko ktorym wymierzony jest bitcoin. Jakis czas temu rozmawialem z facetem piastujacym od wielu lat bardzo wysokie stanowisko w NBP. Panowalo tam ogolne odgorne przekonanie ze btc to gowno i juz jest "dead" natomiast blockchain genialny rewolucyjny i w ogole wszyscy sie tam spuszczali na mysl o tym co beda mogli na bazie blockchain zrobic. Pracownicy byli podzieli. Jedni wierzyli ze btc to
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch Pakistańczyków spotkało się w angielskim pubie i mówi jeden do drugiego:
-Słuchaj stary, jestem tutaj w Anglii dopiero 2 tygodnie...


#dowcipy #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja to biorę sobie trutkę an szczury, dzielę na porcje i wciągam nosem. Druga rzecze:
- Ja podchodzę do pułapki, chwytam ja i ćwiczę sobie na niej bicepsy..
Trzecia mysz nie mówi nic i szykuje się do wyjścia.
- A ty gdzie idziesz?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcipy #prozazycia #takasytuacja #pasta

Mam kochankę...Beata. Jednego razu omal nie nazwałem żony tym imieniem, wiec żeby zapobiec takim sytuacjom kupiłem do domu kotkę, nazwałem ja Beata, wiec nawet jakby co ... to przecież o kotkę chodzi. Niedawno u nas w domu pojawił się szczeniak. Zona dala mu na imię Robert. Siedzę...dużo pale...dużo myślę...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcipy #heheszki #suchar
przypmnial mi sie fajny dowcip o imigrantach i polskich sebiksach

Jaka jest roznica miedzy imigrantem z Europy zachodniej, a Sebixem Polakiem?

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikasz: @oba-manniger: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”. Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to
  • Odpowiedz