Przychodzi zakonnica do lekarza i mówi:
-Panie doktorze lecą mi z tam z dołu mówi zaczerwieniona, znaczki pocztowe
Lekarz zaciekawiony kazał sie zakonnicy rozebrać,po oględzinach stwierdził:
- to nie znaczki pocztowe tylko naklejki z bananów

#dowcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona: "Nasz nowy sąsiad zawsze całuje żonę na do widzenia. Czemu ty tego nie robisz?"
Mąż: "No weź, nawet jej nie znam!"

#dowcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dyskusja dwóch licealistek po sprawdzianie z biologii
- Wiesz może gdzie znajduje się centralny ośrodek kontroli oddawania moczu?
- W korze mózgowej, a co?
- k***a... napisałam że w Warszawie...

#dowcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić, muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób. Najpierw zada pan pytanie z odległości 10 metrów, jeśli żona nie usłyszy to z 8 itd. Wtedy mi pan powie, z jakiej odległości małżonka usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta żony:
- Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody?
- Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mąż z żoną ogląda horror.
Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać.
Żona wystraszona wykrzyknęła:
- O matko!!!
- Poznałaś, co?

#dowcipy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch dresiarzy kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle podzielenialy. Mimo to dresiarze pomyśleli /wow!/, że trzeba człowieka ratować, i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się po tobie.

#kawal #humor #dowcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak szedł ten dowcip?

mam dwie wiadomości dobra i zla, od ktorejz aczac
od zlej
nie dziala
-----
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoły - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie zostało ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali, został więc umieszczony w katolickiej.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach