#suchar #heheszki #dowcip #pewniebylo #humor

W barze klient się przechwala:
- Zawsze w kieszeni mam karteczkę z adresem i jak się nawalę jak wór, dowożą mnie na miejsce.
- A co tam masz napisane?
- Francja, Paryż, Montmartre.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona, blondynka, dzwoni do męża astronoma.
- Kochanie, ale super jest to zaćmienie, dokładnie tak jak w telewizji.
- A przez co patrzysz, skarbie?
- Przez twój teleskop...
- Chryste Panie! Przestań patrzeć natychmiast!
- OK, przestałam...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzi facet nad brzegiem szamba i w nim grzebie.
Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie co pan robisz?!
- A wie pan wpadła mi tam marynarka...
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- No nie, ale w kieszeni miałem kanapki
#suchar #heheszki #dowcip #humor
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Noe zapakował wszystkie zwierzęta na arkę i wypłynął w rejs. Rozpoczęła się ogromna burza, w środku nocy nagle Noe słyszy stukanie do drzwi swojej kajuty.
"Kto to może być? Przecież jestem tu sam ze zwierzętami. To na pewno wiatr".
Położył się, ale po chwili znowu słyszy stukanie.
"Niemożliwe, żeby ktoś w tę burzę przeżył i ukrył się na mojej arce. To pewnie burza z piorunami."
Ale po paru minutach znowu słyszy wyraźne stukanie. Poirytowany
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BuMRK: @Liberman:
Pies: Mój pan mnie przygarnął, daje mi jeść, głaszcze mnie, bawi się ze mną, wychodzi na spacer - musi być jakimś bogiem.
Kot: Mój pan mnie przygarnął, daje mi jeść, głaszcze mnie, bawi się ze mną, wychodzi na spacer - muszę być jakimś bogiem.
  • Odpowiedz
#dowcip #heheszki

Nauczycielka tłumaczy dzieciom:
- Konkret to jest coś, co możemy zobaczyć, a nawet dotknąć. Abstrakcja to coś, o czym tylko wiemy, że istnieje, ale ani zobaczyć, ani dotknąć tego nie możemy. Kto poda jakiś przykład?
Zgłasza się Jasiu.
- Konkret to są moje majtki.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #heheszki #suchar

Ojciec w kuchni przygotowuje mięsny farsz, Wchodzi córka i mówi:
- Tato. Poznaj Wanię. On z nami zamieszka.
Ojciec, w tym czasie mielący mięso, nawet nie odwraca głowy i mówi:
- W samą porę, bo z Koli już tylko te resztki nam zostały na farsz.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść ! On jest niebezpieczny !
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: - Otwórz gębę ! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie mu do pyska, następnie wali znowu trzy razy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach