Rozmowa pewnego generała z kobietą na antenie radia

Kobieta
A więc, generale Cosgrove, czego zamierza pan nauczyć tych młodych chłopców kiedy odwiedzą twoją bazę?

Generał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmowa kwalifikacyjna:
- Moje silne strony - pewność siebie, granicząca z agresywnością, umiejętność kontrolowania sytuacji...
- Nie o to pytałem.
- Zamknij ryj i słuchaj dalej.

#dowcip #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hrabia opowiada znajomym swoje przygody na polowaniu.
- Idę przez tajgę, patrzę, niedźwiedź. Przymierzam się, składam do strzału i... zesrałem się!
- Ależ hrabio, w takiej chwili? - wykrzyknęli zszokowani przyjaciele.
- Nie, teraz się zesrałem.
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szedłem sobie wczoraj ulicą, gdy nagle zobaczyłem, jak dwóch niewidomych
szykuje się do walki między sobą.
Krzyknąłem:
- Stawiam na tego z nożem!
Żałujcie, że nie widzieliście, jak zaczęli s--------ć...
#heheszki #dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej:

1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.

2. Wziąć kota na ręce i głaskając go iść wolno w stronę łazienki.

3.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Juan jedzie na rowerze do przejścia granicznego między Meksykiem a USA. Na bagażniku zawieszone ma dwa wielkie worki z piaskiem. Podejrzliwy celnik zatrzymuje go i pyta, co jest w workach.
- Piasek wiozę, proszę pana celnika.
Celnik każe zejść Juanowi z roweru i sprawdza worki. Przesiał piasek przez sito i nic. Juan przekracza granicę.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Celnik, choć bardzo się stara, niczego podejrzanego nie znajduje w workach. I tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na targu baca sprzedawal gadajacego psa. Turysta nie bardzo wierzyl, ze pies potrafi gadac.
- Pewnie, ze potrafie - wtracil sie do rozmowy pies - to nawet sprawilo, ze przez pewien czas pracowalem dla MI-5 jako szpieg... Wie pan, nikt nie sadzil, ze pies potrafi mowic i rozumiec, co sie przy nim mowi, Rejewski, Rozycki i Zygalski cos tam liczyli, ale gdybym nie podsluchal rozmowy pewnych niemieckich oficerow i nie zdradzil ich tajemnic,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach