Siedzi trzech znudzonych gości. Piją wódkę. Przychodzi czwarty.

- Co tu tak nudno. Nic się nie dzieje. Zamówilibyśmy jakieś dz**ki czy co?
- Zamówiliśmy. Przyszły, napiły się. Posiedziały. Powiedziały, że nudno i poszły...
#heheszki #dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Para na lotnisku:
On - widzisz, kochanie, ten szary samolot?
Ona - ten taki duży
On - taaak, ten duży. Herkules. C-130 !
Ona - Ogrooomny, C-130!
On - taaaa. A ja latam na C-150, rozumiesz,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch księży zgubiło się na pustyni: jeden, starej daty - zamknięty na wszystko, co obce, oportunista wyjątkowy i drugi - młody, otwarty na innych ludzi, ciekawy świata.
Jedzenie się skończyło, woda już prawie też... Idą więc ledwo powłócząc nogami, bez słowa, by oszczędzać siły.

Nagle jeden z nich zauważył minaret w oddali:
- Jesteśmy uratowani! Tam nam pomogą!
- Co też mówisz, przeciez to meczet, muzułmanie! A my jesteśmy księża... Musimy udawać muzułmanów, by nam pomogli!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem wczoraj w telewizji emocjonującą kampanię społeczną. Pokazali małe afrykańskie dziecko, które od kilku dni nic nie jadło i nie ma nawet dostępu do czystej wody do picia.
Poczułem się dziwnie. Moje usta zaczęły drżeć, łzy napłynęły mi do oczu....
W końcu kichnąłem i dalej miałem wszystko w dupie.
#heheszki #coolstory #dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien nadworny poeta wymawiał takie słowa które było trudno przetłumaczyć nawet najlepszym tłumaczom. Pisał np. "A sh!t going around me". Pewnego dnia dostał zaproszenie na dwór królowej. Królowa osobiście pofatygowała się po niego swoją piękną karocą zaprzęgniętą w 6 koni. Jak to później poeta pisał "jeden miał katar kiszek". Jadą sobie pięknymi wąwozami, królowa słucha pięknych słów poety... Nagle koniowi odezwał się problem "kataru kiszek" i zabrzmiał potężny odgłos - pryyt!! Królowej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie sobie turysta i w pewnym momencie zauważa Bacę i pyta:
- Baco, co robicie?
- A nic takiego, piore tylko kota.
- Kota? Przecież kota się nie pierze.
Na to Baca:
- A co wy tam turysto wicie, kota się pierze.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch więźniów już 10 lat odsiadują wyrok w więzieniu, spędzają ze sobą bardzo dużo czasu.
Pewnego dnia jeden z nich mówi:
-Dawaj poopowiadamy sobie kawały
-W sumie czemu nie, zaczynaj
Kawały znali tak dobrze, że zamiast opowiadać żarty to wypowiadali numerki, które odzwierciedlały dany żart
- Kawał 142
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pejsatyhumor #dowcip #heheszki
Kijów poborem zabrał Mosze do brygady desantowej. Nad Ługańskiem karzą skakać... i to w szabas.
Przez to Mosze do Rebe w piśmie świętym biegłego, się udał po poradę.

- Rebe, a w szabas można skakać na spadochronie? - pyta.
- Skakać można. - stwierdził Rebe
F.....n - #pejsatyhumor #dowcip #heheszki 
Kijów poborem zabrał Mosze do brygady des...

źródło: comment_vAlNIAVZnyxl8TY5r3KiGqz2bKOj3B1B.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu,
kapitan odzywa się przez intercom:
- Panie i Panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo
czyste, więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę usiąść, zrelaksować
się i... O, Boże!...
Po chwili nerwowej ciszy intercom odzywa się znowu:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do Ronaldo podchodzi chłopiec i pyta, czy może dostać 10 autografów...
Na co Ronaldo z dumą:
-Jasne! Na pewno chcesz rozdawać znajomym, co??
Na co chłopiec odpowiada :
-Nieeeee, ugadałem się z kolegą, że za Twoje 10 dostanę jeden Błaszczykowskiego
#dowcip #suchar #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi czarnoskóra gwiazda rapu do sklepu obuwniczego, który realizuje najdziwniejsze zamówienia. Mają renomę sklepu, który jest w stanie każdą zachciankę spełnić. Podchodzi do najlepiej ubranego sprzedawcy i zagaja:
- Proszę pana, szukam czegoś naprawdę wyjątkowego. Chcę buty jakich nigdy nikt nie miał, cena w ogóle nie gra roli...
Sprzedawca pomyślał i zaczyna:
- Mogę panu zaproponować te przepiękne buty ze skóry czarnej kobry, ta odmiana węża jest właściwie na wyginięciu, więc cena
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach