Panna młoda jest tak nienasycona, że zmusza męża do maksymalnego wysiłku. Jeden numerek, drugi……czwarty……siódmy…, w końcu po dziesiątym zasypia. Budzi się nad ranem a męża nie ma w łóżku. Idzie więc na poszukiwanie i dostrzega światło w kibelku. Po cichutku zagląda i widzi Pana Młodego stojącego nad sedesem, szepczącego:
-No wyłaź i sikaj, przysięgam, że ona śpi..
#suchar #dowcip #heheszki
-No wyłaź i sikaj, przysięgam, że ona śpi..
#suchar #dowcip #heheszki


















@medykydem: Wybierz jedno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Poza tym śmieszy jak zawsze