Facet dzień w dzień przychodzi po pracy zalany w trupa. Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem:
-Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
-Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsun mu na palcu prezerwatywę w dupę, ale tak żeby trochę wystawało.
-l co to pomoże??
-Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #dowcip

W środku nocy ktoś mnie budzi. Jakiś typ nade mną stoi. Nie wiem, jak wszedł do mieszkania. Nie wiem, kim jest. Nie wiem sam o sobie samym.
- Kim pan jest? - pytam go.
- Włamywaczem - odpowiada.
- Czemu pan mnie budzi?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Lece sobie oatatnio samolotem i pilot mowi nam jakies tam informacje. Po skonczeniu zyczy spokojnego lotu i odklada interkom. Po chwili slychac jak mowi do drugiego pilota przydal by sie teraz lodzik i kawa. Stewardessa kapnela sie ze zle odlozyl sluchawke i pospiesznym krokiem idzie do kabiny pilotow. Z tlumu ktory ze mna lecial - tylko Pani nie zapomni o kawie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facetowi urodziło się dziecko. Wszystko ładnie pięknie, tylko lekarz mówi, że nie mogą wydać aktu urodzenia bo waga się spieprzyła. I mówi gościowi:
- Panie, tu na dole jest mięsny, idź pan zważ to dziecko, wpiszemy w rubryczkę i będzie elegancko.
Facet poszedł i mówi:
- Panie, zważ mi pan dzieciaczka bo muszę wiedzieć ile waży.
Rzeźnik odpowiada, że nie ma problemu i idzie na zaplecze. Mija 5 minut, nie wraca. 10,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Cześć John, podobno masz nowy aparat słuchowy?
- Tak, kosztował ponad 4 tysiące dolarów, ale było warto, jest świetny.
- Fajnie, a jak tam rodzina?


#heheszki #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet z gadającym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:
- Jak się nazywa drobny węgiel?
Kot odpowiada:
- Miał!!!
Potem facet pyta:
- Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika "mieć" w trzeciej osobie rodzaju męskiego?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet na rozmowie o pracę:
- Gdzie Pan wcześniej pracował?
- Służyłem w armii. Byłem w marines.
- Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
- Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek...
- To znaczy?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policja zatrzymuje nadjeżdżający samochód do rutynowej kontroli. W środku dwaj młodzi mężczyźni. Policjant mówi:
-Poproszę prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu i aktualną polisę OC.
Kierowca podaje dowód rejestracyjny i polisę.
-Jeszcze prawo jazdy.
-Nie mam.
-A gdzie ono jest?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiadom Jasia urodziło się dziecko. Niestety, dziecko urodziło się bez uszek.
Kiedy sąsiadka z dzieckiem wróciła ze szpitala do domu, rodzice Jasia zostali zaproszeni żeby zobaczyć dziecko.
Przed wyjściem z domu tata bierze Jasia na bok i mówi:
-Mały Franek urodził się bez uszek. Jak coś wspomnisz na ten temat, albo użyjesz nawet słowa uszy, to po powrocie do domu dostaniesz lanie jakie długo popamiętasz!
Mały Jasio kiwnął głową i poszli. Kiedy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach