Do sklepu wchodzi Milicjant do sklepu dla komuchów, SB-ków i ZOMO i woła: - Poproszę episkopat. - Chyba epidiaskop? - Proszę pani, to ja podejmuję diecezję! - Chyba decyzje? - Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłem prymasem! #dowcip
Stan Wojenny ludzie patrzą a Milicjant wrzuca płyty chodnikowe do lodowej wody - Panie władzo, co pan robi? - pytają gapie; - Obywatele patrzcie wrzucam kwadraty, a wychodzą kółka #dowcip
@francamakamele: Nie mylić z "zima wasza, wiosna nasza" , bo to Soliradniść który powstała w Gdańsku, już miała na myśli na maskare na Wybrzeżu 1970, krwawo słtumioną w Gdańsku, Gdynii, Elblągu
Facet wracał z sylwestra, nigdzie nie ma łazienki, "a lać się chce" w końcu nie wytrzymał i zaczął sikać. Zauważa to patrol Milicji - A wolno tak lać? - A lej Pan #dowcip
Blondynka na poboczu zmienia koło, zauważa to patrol Milicji, że bez trójkata. - Prosze pokazać trójkąt- mówią do niej; - Panie władzo tak przy ludziach? #dowcip
W parku na ławce siedzi trzech staruszków. Jeden mówi: - Kiedyś przyjście do parku zajmowało mi 10 minut, a teraz pół godziny. Tak to jest... Jak się ma 85 lat, to nogi odmawiają posłuszeństwa. Na to drugi staruszek: - Kiedyś czytałem gazetę bez okularów, a teraz to i w okularach nic nie widzę. Jak się ma 90 lat to oczy już odmawiają posłuszeństwa. Na to trzeci staruszek: - Oczy i nogi to
Pani w szkole karze Jasiowi napisać jak śpiewają ptaki. Jasio pisze "Cip,cip,cip" Na drugi dzień przychodzi do szkoły. - Jasiu przeczytaj swoja pracę - Cip,cip,cip - NIE! źle! Zmaż to gumką
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedient zamienił
Poczatek roku szkolnego , a tu remont szkoly jak zwykle opozniony , robotnicy tynkuja sciany Przez otwarte okno slychac Wacek p--------j tu wapnem Zdenerwowana nauczycielka wychyla sie przez okno Panowie prosze wyrazac sie delikatnie - dzieci Za chwile slychac Wacek p--------j tu wapienkiem #dowcip
Idzie facet przez miasto i powtarza "Syliwa, Syliwa, Syliwa..." i tak no stop. W końcu ktoś do niego poszedł i rzekl: - Czyżby twoja miłość? - Nie, poprostu zachwycam się czymyś tak bardzo smacznym, co ostatnio zjadłem #dowcip
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezję!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłem prymasem!
#dowcip