Faceta kac suszył. Patrzy - akwarium ze złotą rybką. Zaczął z niego pić, a rybka ludzkim głosem:
- Zostaw mi wodę, to spełnię twoje trzy życzenia!
Facet pomyślał i mówi:
- Chcę mieć wielki, prostokątny łeb, jak telewizor.
- Zdurniałeś?!
- Chcę!!
- Zostaw mi wodę, to spełnię twoje trzy życzenia!
Facet pomyślał i mówi:
- Chcę mieć wielki, prostokątny łeb, jak telewizor.
- Zdurniałeś?!
- Chcę!!






















- Mamo, mamo chce mi się jeść i pić.
Obok stoi facet i doradza:
- Niech mu pani kupi arbuza to zje i się napije.
Na to matka:
- Zwal se pan konia nogami, to se pan poruchasz i potańczysz.
Chyba jej dawno nikt nie ruchał, pewnie wolała nie ryzykować drugiego wrednego bachora (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)