Mietek dzielnicowy z Dąbrowy Górniczej postanowił coś zmienić w mieszkaniu i wytapetować duży pokój w swoim M-3. Jak postanowił tak zrobił. Po remoncie przyszedł do niego Staszek, sąsiad z góry:
- Mietek, aleś fajnie sobie urządził pokoik, naprawdę mi się podoba, też sobie tak zrobię! Powiedz mi tylko ile kupiłeś rolek tapety?
- Dwanaście Staszku.
- To też wezmę dwanaście.
Staszek poszedł do Castoramy, kupił dwanaście rolek tapety o gładkiej teksturze, w kolorze muślinowego turkusu, wrócił
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Porucznik i Natasza płyną razem w łódce.
- Nataszko czy jechała pani kiedy gołymi jajami po rżysku ?
- Nie..., a co ?
- E... nic.... tak tylko chciałem rozmowę podtrzymać...
#heheszki #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona do męża:

- Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę, powiedziałbyś ze dwa słowa


( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściciel firmy produkującej parówki z baraniny chciał przejść na emeryturę i musiał przekazać biznes nieco tępawemu jedynakowi. Wziął syna na halę i pokazując kolejno objaśnia proces:
- Synu, tam wjeżdząją barany, tam dalej jest ubojnia, tam są skórowane, tam ćwiartowane. A tu na środku jest clou całego biznesu - maszyna, do której z tej strony wrzucasz poćwiartowanego barana, a z tamtej wyjeżdzają opakowane parówki. Parówki sprzedajesz i tak zarabiasz. Kapujesz?
- Nie - odparł
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W domku przy rzecze mieszkał bardzo stary człowiek. Miał ponad 120 lat. Dziennikarze chcieli z nim przeprowadzić wywiad, aby dowiedzieć się jak to jest żyć po stówce.
Zebrali się i poszli do domku nad rzeczką. Pukają, drzwi otwiera bardzo staro wyglądający mężczyzna:
- Dzień dobry! Z tego co wiemy ma pan ponad 120 lat! Czy zgodzi się pan, abyśmy mogli z panem przeprowadzić wywiad?
- Hmm.... no nie wiem, nie wiem...
-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W autobusie za Kowalskim stanął facet i szepcze:
- Rogacz, rogacz...
- Sytuacja się powtórzyła kilka razy. W końcu Kowalski pyta się żony:
- Czy ty mnie zdradzasz? Bo już o tym mówią na mieście...
- To jakieś żarty. Nie przejmuj się kochanie. Na drugi dzień Kowalski jedzie autobusem, a facet szepcze:
- Rogacz, a w dodatku skarżypyta.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Precypitat: jestem stary jak dinozaury, z ktorymi siedziałem w jednej szkolnej, zrobionej z rzędu pni sagowców ławie i ten dowcip opowiadał bodajże Triceratops jak zasłyszał go od matki.

Ja nie wiem ile ten dowcip ma lat, ale musiał powstać wkrótce po uformowaniu się Ziemii.
  • Odpowiedz
Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie ma ktoś oryginał tego dowcipu?

Że w burdelu jest stara p---------a, leży na łóżku i skrobie płaty skóry z cipki, a nagle słyszy że wchodzi klient do pokoju to te płaty szybko pod poduszkę. A po skończonej usłudze koleś mówi że ma 200 złotych w banknocie, usługa kosztowała 150, a koleś mówi na koniec:
- dobra, to dolicz jeszcze chipsy które tam zjadłem bo miałaś pod poduszką schowane.

Ktoś ma oryginał?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gumpa_bobi Do burdelu przyszedł facet ale miał bardzo mało kaski,więc szefowa poleciła mu panią Bożenę.Była dość stara ale kosztowała tylko 40zł. 
Dostała telefon że zaraz przyjdzie do niej klijent więc dorwała szczotkę i zaczęła się czyścić aż odpadły kawałki skóry.Za drzwiami usłyszała kolesia więć zgarnęła strupki pod poduszkę i wygodnie się ułożyła.Po wszystkim gość rzuca jej 50zł 
-ale przecież numerek kosztował tylko 40zł 
-40zł za numerek i 10zł za chipsy pod
  • Odpowiedz
Pani pyta w szkole dzieci:
- Kochani, kim chcecie zostać, jak dorośniecie?
Zgłasza się Jasiu i mówi:
- Proszę pani, ja to bym chciał zostać menelem.
Nauczycielka zdziwiona? Dlaczego, Jasiu?
- A no tak, bo nie płaciłbym podatków, dostawałbym od ludzi drobne i mieszkał w altankach.
s.....i - Pani pyta w szkole dzieci:
- Kochani, kim chcecie zostać, jak dorośniecie?...

źródło: comment_cmoJR799ChhrVoNvGL18toLVCliRwHW2.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwa typy siedzą w parku i piją p--o.
Podjeżdża do nich patrol policji na koniach .
Podczas dyskusji o wychowaniu w trzeźwości jeden z koni zaczyna srać, na co pada komentarz
"Panie władzo, radiowóz panu nawalił "
Kurtyna
#heheszki #dowcip #pewnobyloalefajne
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie sobie turysta patrzy a tam baca nad balią pierze kota. Kot naturalnie wije się i miałczy w niebogłosy.
Turysta zaniepokojony interweniuje.
-Baco baco kota się nie pierze.
Baca na to
-Pierze się pierze panocku
A turysta swoje.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach