#dowcip
Lece sobie oatatnio samolotem i pilot mowi nam jakies tam informacje. Po skonczeniu zyczy spokojnego lotu i odklada interkom. Po chwili slychac jak mowi do drugiego pilota przydal by sie teraz lodzik i kawa. Stewardessa kapnela sie ze zle odlozyl sluchawke i pospiesznym krokiem idzie do kabiny pilotow. Z tlumu ktory ze mna lecial - tylko Pani nie zapomni o kawie
Lece sobie oatatnio samolotem i pilot mowi nam jakies tam informacje. Po skonczeniu zyczy spokojnego lotu i odklada interkom. Po chwili slychac jak mowi do drugiego pilota przydal by sie teraz lodzik i kawa. Stewardessa kapnela sie ze zle odlozyl sluchawke i pospiesznym krokiem idzie do kabiny pilotow. Z tlumu ktory ze mna lecial - tylko Pani nie zapomni o kawie




W środku nocy ktoś mnie budzi. Jakiś typ nade mną stoi. Nie wiem, jak wszedł do mieszkania. Nie wiem, kim jest. Nie wiem sam o sobie samym.
- Kim pan jest? - pytam go.
- Włamywaczem - odpowiada.
- Czemu pan mnie budzi?