W szkole nauczyciel pyta:
- Co to jest rarytas?
- Rarytas to jest pomarańcza - powiedziała Kasia.
- No i co jeszcze? - zapytał uczniów nauczyciel.
Karol podnosi rękę i mówi:
- Rarytas to jest czekolada.
- Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Rarytas proszę pana, to jest dupa osiemnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem.
Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak…
- Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę
#heheszki #dowcip #legendarnydowcip #zawszesmieszy trochę #noweszatycesarza
UWAGA DRODZY WYKOPOWICZE!!!
Zaraz napiszę legendarny żart, który jest w stanie rozśmieszyć każdego kto jest w stanie go przeczytać ze 100% skutecznością - nie ma wyjątków. Jedna ta magiczna moc okupiona jest ograniczeniami:
1) Żart musi być wklejony w osobnym komentarzu żeby nie stracić swojej mocy.
2) Jedynie osoby inteligentne potrafią go przeczytać - debile go po prostu nie zobaczą...
źródło: comment_PvD8S86cNUz7hjXz1lIy1hiAJ38nwdrj.jpg
4 sebiksy jadą BMW. Nagle jakiś dziadek zajeżdża im drogę.
Sebiksy wysiadają, już mają spuścić dziadkowi #!$%@?
-Czekajcie! - Mówi dziadek - To nieuczciwe, was jest czterech, a ja jestem tylko jeden i do tego stary.
-Masz rację, wy dwaj będziecie się bili po jego stronie.
-Ale teraz jest trzech na dwóch
-Idź do domu dziadek, sami to załatwimy
#dowcip #suchar #heheszki
Przyznam się, że lekko kwikłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wpada koleś w kominiarce do banku ze spluwą i drze się:
-Na glebę k$!@a wszyscy! To jest napad! Co się gapisz? Ryj do gleby!
Podchodzi do babeczki do okienka:
- Dawaj hajs!
- Ale proszę pana! Tu nie ma pieniędzy!
- Jak to nie ma pieniędzy, to jest bank! Że niby co jest za tym sejfem?
- To jest
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do
babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...
#humor #heheszki #dowcip

Jak jesz Toffifee?

  • Zdrapuję czekoladę, zjadam orzecha, a na koniec żuję karmel. 18.2% (14)
  • Wylizuję czekoladę, żuję karmel, a na koniec zjadam orzecha. 18.2% (14)
  • Zjadam wszystko, a orzecha odkładam do kolekcji. 13.0% (10)
  • Nie stać mnie na Toffifee, jem słodycze dla podludzi (chałwę) 50.6% (39)

Oddanych głosów: 77

@cukierkowa: #byloaledobre #heheszki #pdk

Jasio pyta:
- tato co to jest burdel?
- burdel synu to takie miejsce w którym za pieniądze robią dobrze.
Jasiu wziął pieniądze i poszedł do burdelu.
Tam drzwi otwiera mu seksowna laska.
- mam pieniądze chcę żebyś zrobiła mi dobrze.
Laska wzięła go do kuchni ukroiła trzy pajdy chleba posmarowała masłem i miodem.
Jasio wraca do domu i mówi:
- tato bylem w burdelu
- i