Mam znajomego Tomka, który oprowadza zagraniczne wycieczki po naszym mieście. Ludzie są zawsze zachwyceni, zbiera najlepsze recenzje. Wczoraj był u mnie i chcąc podłączyć ładowarkę do kontaktu niechcący dotknął go nadgarstkiem i zginął na miejscu. Zszokowało mnie to tak samo jak was, przecież takie napięcie nie powinno zabijać... Jednak po krótkim rozeznaniu ze sprawą lekarz stwierdził jednoznacznie - to wszystko dlatego, że Tomek był doskonałym przewodnikiem.

#heheszki #pasjonaciubogiegozartu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maxPL: Jak ktoś mnie wyprzedza, to przyspieszam i jadę za nim, żeby nie być ciotą. ale jak już kogoś trzeba będzie wypdzecić, to zwalniam i jadę za nim, żeby nie być debilem :D
  • Odpowiedz
Od paru dni myśląc o meczu z Hiszpanią czuję się jak ten gość z dowcipu o buldogu.

Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi chartów.
Buldog mówi do faceta:
- Zapisz mnie proszę. Na pewno wygram! Zobaczysz...
- Co ty buldog, nie dasz rady.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani pyta dzieci w szkole, co robią ich ojcowie.
Dzieci na wyrywki odpowiadają:
Mój tata jest policjantem, a mój strażakiem, mój kucharzem, mój stolarzem...
Tylko mały Jasiu siedzi cicho w kącie.
Pani pyta:
- A co robi twój tatuś, Jasiu?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wimbledon, 3 dni do wielkiego finału, do kończącego trening Federera podchodzi wierny kibic z Polski:
- Jestem Pana wielkim fanem , oglądam każdy mecz, uwielbiam patrzeć na Pana grę, chciałbym życzyć powodzenia w wielkim finale.
- Dziękuję, to bardzo miłe słowa.
Dzień kolejny, Federer kończy trening, podchodzi do niego ten sam kibic:
- Chciałbym raz jeszcze życzyć powodzenia w finale, naprawdę będę bardzo szczęśliwy jeśli Pan wygra, przy okazji mógłbym mieć malutką prośbę ?
- Jaką?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pułkownik sprawdza umiejętności trzech nowych szeregowych:
- Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego?
Pierwszy mówi:
- Ja potrafię obsługiwać komputer.
- Dobrze, może być, a ty?
- Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wojciech Szczęsny wykonuje klasyczne zagranie reprezentacyjne pt. "laga na Robercika".
Lewandowski jednak zamiast poczekać aż piłka spadnie na ziemię biegnie od razu w kierunku swojej bramki.
Sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy. W przerwie Wojtek wraz z trenerem Sousą podchodzą do Roberta i pytają:
- Robert, czemu nie próbujesz odebrać, przejąć piłki, powalczyć?
- A bo wszystko muszę robić sam, taki zap***ol, że muszę już biec żeby zdążyć bronić się przed kontrą.
Pawu1on - Wojciech Szczęsny wykonuje klasyczne zagranie reprezentacyjne pt. "laga na ...

źródło: comment_16236933793rTJF2XjiZiivWLtrKQdxn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oslet: Polak pracował na budowie w UK i uciął sobie ucho diaxem. Zbiega na dół i szuka ucha.
Jakiś Angol się go pyta:
- czy to czasem nie pańskie ucho?
- nie, za moim był ołówek.
  • Odpowiedz
Żona do męża
-Kochanie, no pochwal mi się tą nową kartą graficzną
- Teraz nie, dopiero jak zwalę konia!
- Ale jak to?! Po co musisz zwalić konia?!
- Sprzedawca powiedział, że kartę może uszkodzić impuls elektrostatyczny i zanim jej dotknę, mam się rozładować!

(
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Turyści w górach spotkali bacę i proszą go:
- Baco, opowiedzcie jakąś historię.
- A smutno, cy wesoło ma być?
- No wesołą najlepiej.
- Kiedyś pasaliśmy łowiecki i jedna nam się zgubiło. No to posliśmy jej sukać i jak ześmy jo znoleźli, to z tego scęścia ześmy ją wyrucholi.
- To może jakąś inną historię.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach