Dlatego mam pytanie do randkowiczów i szwagrów - co lepiej: pitolić na tinderze ąż trafię na podobną opcję mentalną czy po prostu iść na divy za 300-400 zł?
Wszystko zalezy od ryjca. Zrob profil, wrzuc foty, szarpnij sie na 5 boostow. Jak nie chcesz sobie siary robic na rrejonach to wykup premke i sobie ustaw np Krakow. Pomatchujesz poklikasz bedziesz wiedzial.
pitolić na tinderze ąż trafię na podobną opcję mentalną czy po prostu iść na divy za 300-400 zł?
@AnonimoweMirkoWyznania: moim zdaniem zdecydowanie divy, ale jak chce ci się o---------ć szajs i tracić czas i nerwy to możesz się tinderem pobawić. Pytanie jak wyglądasz - jeśli jesteś chadem to szybko pójdzie, ale skoro wstawiasz
ElfickaDama: Kumpel niedawno w Katowicach był na takim tajskim masażu i po właściwej usłudze zapytał się masażystki, czy za dopłatą może liczyć na coś ekstra. Za stówę mu gałę zrobiła jeszcze.
@AnonimoweMirkoWyznania: najsmieszniejsze jest to, ze to pokazuje rynek div w polsce ( ͡°͜ʖ͡°) Zdjecia z przed 5 lat, na zywo widzisz i sie zastanawiasz czy na 100% chcesz isc jak na sapera sie idzie ( ͡°͜ʖ͡°)
@nakolkach: ja rozumiem że można tego zawódu nie szanować, ale żeby go nie doceniać to już XDD. Jak w każdym fachu profesjonalisty za grosze nie znajdziesz.
@Pralko-suszarka: Prawdziwy przepis na udane zycie to zalozyc duza rodzine z cudowna kobieta, jak kiedys wsadzisz parowke to zobaczysz ze nie jest to jakies niesamowite przezycie i nie warto poswiecac mu calego zycia