#deathmetal
#metal
Odkryłem Septicflesh :)
Zwykle omijałem metal z elementami symfonicznymi, bo śmierdział mi tanim brzmieniem klawiszy udających smyczki. Natomiast po usłyszeniu tego koncertu Septicflesh opadła mi szczęka - potężna i świetnie zaaranżowana orkiestra sprawia że muzyka jest jeszcze bardziej mroczna i doskonale brzmi w połączeniu ze ścianą gitar i blastami. Polecacie coś w podobnym klimacie?
pslx - #deathmetal 
#metal 
Odkryłem Septicflesh :)
Zwykle omijałem metal z elemen...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pslx: bonus w tej historii jest taki że dostałem tę kasetę niepodpisaną i ostatni numer na Reload to Fixxxer. A że kawałek jest w trochę innym stylu niż reszta płyty, to myślałem że to już też bonus. Obstawiałem jakieś Wishbone Ash albo inne dziwne rzeczy których ten ziomek wtedy słuchał równolegle z szatanami :D
  • Odpowiedz
. A bardzo tę płytę lubiłem

@cult_of_luna: Lubiłeś, a już nie lubisz? Fajne to jest przecież.
A z dawania j-----a o światopogląd muzyków chyba się wyrasta, ja już dawno temu wyrosłem z bycia narodowcem, skrajnym prawakiem itp. a w tej chwili słyszę wokół głośno z głośników, że RUDOLF HESS OSTATNI PŁOMIEŃ ZGASŁ OFIARA KOMUNISTYCZNYCH KŁAMSTW. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Lubiłeś, a już nie lubisz? Fajne to jest przecież.


@Ikarus_260: to było o Turbo, a chronologia była taka:

- lubiłem Dead End (i nadal lubię, nawet postowałem Barbaric Justice pod tagiem)
- lubiłem Creation of Death, ale miałem kurde 17 lat czy tam ile i mnie trochę ten Litza ubódł :D
- teraz sobie odświeżyłem Creation of Death i stwierdzam że fajny oldschool i w-------o na odpały Litzy
  • Odpowiedz