#metal #blackmetal #melodicblackmetal
#cultowe (1796/1000)
Windir - Journey to the End z płyty pt. 1184 (2001)
Zespół, który z jednej strony zainteresował mnie przez przyjemny melodyjno-folkowy vibe, z drugiej utkwił w głowie przez tragiczną historię Valfara - mózgu tego projektu. Co prawda zdecydowanie najlepiej siedzi mi druga płyta (pt. Arntor), ale postowałem ją z półtora tysiąca odcinków temu, więc dziś przypominam się z Windir trzecim długogrającym
#cultowe (1796/1000)
Windir - Journey to the End z płyty pt. 1184 (2001)
Zespół, który z jednej strony zainteresował mnie przez przyjemny melodyjno-folkowy vibe, z drugiej utkwił w głowie przez tragiczną historię Valfara - mózgu tego projektu. Co prawda zdecydowanie najlepiej siedzi mi druga płyta (pt. Arntor), ale postowałem ją z półtora tysiąca odcinków temu, więc dziś przypominam się z Windir trzecim długogrającym



























