@SonyKrokiet: Jest tak jak mówisz. Otwieranie bagażnika było trochę kosmiczne, ale i praktyczne zarazem. Miałem taką Hondę przez 5 lat. Zjeździłem nią pół Europy. Nigdy nie zawiodła... no może raz jak chłodnicę ruda zeżarła i płyn zaczął uciekać na niemieckim autobahnie :D
  • Odpowiedz
@Krisu_7: myślałem jakby klapa była przełożona bo poprzednia np zgniła ()
ale może być też tak jak mówisz, nie zwracałem wtedy większej uwagi na detale tylko go sfociłem ze względu na czarne blachy
  • Odpowiedz
  • 1
@vozhny zdrowo porobiony. Przod na upside down, inne felgi, zaciski tez wieksze, bo chyba 2tloczkowe, amory Ohlinsa z regulacja. Dobre graty ;)
  • Odpowiedz